Jak napisać odwołanie od decyzji ubezpieczyciela?

Zaniżanie odszkodowań to powszechna praktyka stosowana przez ubezpieczycieli. Zwykle więc kwota zaproponowana przez zakład ubezpieczeń w ramach likwidacji szkody nie pozwala na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed wypadku. Nie oznacza to jednak, że decyzję ubezpieczyciela należy bezwzględnie zaakceptować. Wręcz przeciwnie – poszkodowany zawsze ma prawo się od niej odwołać.

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela – jaka jest podstawa prawna?

Zgodnie z ustawą z dnia 5 sierpnia 2015 roku o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym poszkodowany w wypadku drogowym, który otrzymał zaniżone odszkodowanie z OC sprawcy, może się od takiej decyzji odwołać. Art. 819 Kodeksu cywilnego wskazuje natomiast, że w przypadku odszkodowania OC zastosowanie znajdują terminy z art. 442. 

Tym samym termin przedawnienia roszczeń wynosi aż 3 lata od momentu dowiedzenia się o się o szkodzie, przy czym maksymalnie 10 lat od chwili jej wyrządzenia. Oznacza to, że aż do upływu tego okresu poszkodowany może złożyć skuteczne odwołanie od decyzji ubezpieczyciela. W przypadku szkody powstałej wskutek przestępstwa termin przedawnienia roszczeń ulega natomiast wydłużeniu aż do lat 20. 

Co powinno zawierać odwołanie od decyzji ubezpieczyciela?

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela powinno zawierać podstawowe dane dotyczące samego poszkodowanego oraz zakładu ubezpieczeń, który wydał niekorzystną decyzję. Oprócz tego w piśmie należy wskazać numer szkody, numer odmownej decyzji oraz swoje żądania, a także uzasadnić przedstawione stanowisko. 

To właśnie ta ostatnia kwestia ma ogromny wpływ na możliwość otrzymania wyższego odszkodowania. Nie wystarczy bowiem, gdy poszkodowany wskaże, że nie zgadza się z odmową wypłaty odszkodowania albo że jego zdaniem przyznana kwota jest zbyt niska. Swoje stanowisko musi jeszcze poprzeć konkretnymi dowodami. 

Przy pisaniu odwołania pomocne okaże się dokładne przeanalizowanie kalkulacji szkody dokonanej przez ubezpieczyciela. Warto wiedzieć, że sporządzanie niekorzystnych opinii to dość powszechna praktyka w branży ubezpieczeniowej. Wśród najczęściej stosowanych metod zaniżania odszkodowania można wymienić chociażby uwzględnianie w kosztorysie części zamiennych zamiast oryginalnych. Ubezpieczyciel nie ma do tego prawa, poza dwoma wyjątkami – gdy sam poszkodowany wyrazi zgodę na taki sposób kalkulacji lub gdy w momencie powstania szkody w samochodzie znajdowały się nieoryginalne elementy.

Wśród innych powszechnych praktyk można wymienić także zaniżania ceny samego samochodu, orzekanie szkody całkowitej w sytuacji, gdy nie było do tego podstaw albo zawyżania wartości wraku. Ubezpieczyciele nieraz też w swoich kalkulacjach uwzględniają amortyzację części, podczas gdy nie mają do tego prawa. Choć rzeczywiście od momentu zakupu samochodu poszczególne elementy z pewnością uległy częściowemu zużyciu, to nie sposób określić, w jakim stopniu do tego doszło. A to z kolei oznacza, że uwzględnienie amortyzacji przy wyliczeniach nie jest możliwe. 

Przed napisaniem reklamacji należy więc dokładnie przyjrzeć się kalkulacjom dokonanym przez ubezpieczyciela i sprawdzić, czy nie zastosował on którejś z opisanych wyżej praktyk. Jeśli tak się stało, poszkodowany powinien dokonać kalkulacji rzeczywistych kosztów naprawy pojazdu i poprzeć ją dowodami. Może to zrobić chociażby, posiłkując się tabelą Eurotaxu, cenami obowiązującymi w komisach albo przedstawiając ceny oryginalnych części. Dobrym rozwiązaniem będzie także zapłacenie za sporządzenie takiej wyceny niezależnemu rzeczoznawcy. 

Przy pisaniu reklamacji przydatne może być także odwołanie się do przepisów prawa, w tym dotyczących obowiązku naprawienia szkody czy obowiązków ubezpieczyciela, a także aktualnego orzecznictwa sądów. W przypadku trudności ze sporządzeniem odwołania warto natomiast poprosić o pomoc kancelarię specjalizującą się w prawie ubezpieczeniowym. 

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela – wzór

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela można zgłaszać w kilku formach, jednak najpopularniejsza wciąż pozostaje forma pisemna i mailowa. W obu tych przypadkach przydatny może okazać się skorzystanie z gotowego wzoru odwołania od decyzji ubezpieczyciela. Dzięki temu poszkodowany może mieć pewność, że przygotował reklamację zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi wymogami. 

Warto pamiętać, że w każdym odwołaniu od decyzji ubezpieczyciela powinny znaleźć się przede wszystkim takie elementy jak:

  • dane ubezpieczonego/poszkodowanego: imię, nazwisko, adres oraz dane kontaktowe,
  • data i miejsce sporządzenia odwołania,
  • dane towarzystwa ubezpieczeniowego, od którego decyzji składane jest odwołanie,
  • numer polisy,
  • numer szkody,
  • numer decyzji ubezpieczeniowej, 
  • wskazanie twierdzeń, z którymi poszkodowany się nie zgadza,
  • określenie żądań,
  • numer konta bankowego, na które ubezpieczyciel powinien dokonać wypłaty odszkodowania,
  • uzasadnienie swojego stanowiska,
  • spis załączników,
  • własnoręczny podpis. 

Przy odwołaniu od decyzji ubezpieczyciela bardzo ważną kwestią są też załączniki. Wśród nich powinny znaleźć się przede wszystkim dowody potwierdzające rzeczywistą wysokość szkody. Jeśli poszkodowany dokonał już naprawy pojazdu, której koszt przekracza kwotę zaproponowanego odszkodowania, powinien dołączyć do odwołania faktury na potwierdzenie rzeczywiście poniesionych kosztów. 

Pomocny okaże się wykaz cen części zamiennych – w tym celu można udać się na przykład do Autoryzowanej Stacji Obsługi. Ważnym dokumentem będzie również wspomniana już ekspertyza rzeczoznawcy. Jej sporządzenie wiąże się z wydatkiem rzędu kilkuset złotych, dlatego nie każdy poszkodowany decyduje się ją zlecić. Warto jednak mieć świadomość, że będzie to ważny dowód w dalszym postępowaniu reklamacyjnym. Szczególnie, jeśli poszkodowany ostatecznie zdecyduje się wkroczyć na drogę sądową.

Jak złożyć odwołanie?

Istnieją trzy możliwości odwołania się od decyzji ubezpieczyciela:

  • w formie ustnej,
  • drogą elektroniczną,
  • w formie pisemnej. 

Złożenie odwołania w formie ustnej może polegać na skontaktowaniu się telefonicznie z pracownikami infolinii ubezpieczyciela lub wizytą w placówce, gdzie poszkodowany złoży odwołanie do protokołu. Droga elektroniczna dostępna jest natomiast tylko w przypadku, gdy ubezpieczyciel umożliwił ten sposób kontaktu. Ostatnim sposobem będzie forma pisemna. To najlepsze rozwiązanie ze względów dowodowych. Polega bowiem na wysłaniu listu poleconego ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Dzięki temu poszkodowany będzie mieć pewność, że nadana przez niego przesyłka dotarła do ubezpieczyciela.  

Ile czasu ma ubezpieczyciel na rozpatrzenie odwołania?

Dopiero z wejściem w życie w 2015 roku Ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym pojawiły się przepisy regulujące, ile czasu ubezpieczyciel ma na rozpatrzenie odwołania. Zgodnie z obowiązującymi obecnie regulacjami musi to nastąpić bez zbędnej zwłoki, przy czym maksymalnie w terminie 30 dni od otrzymania reklamacji. 

Może się jednak zdarzyć, że sprawa będzie szczególnie skomplikowana, a tym samym udzielenie odpowiedzi w wyżej wskazanym terminie okaże się niemożliwe. W takim przypadku termin wydłuży się do maksymalnie 60 dni od dnia otrzymania reklamacji. Jednocześnie ubezpieczyciel musi wysłać do poszkodowanego pismo, w którym poinformuje go o:

  • przyczynie opóźnienia,
  • okolicznościach, które muszą zostać ustalone dla rozpatrzenia sprawy,
  • przewidywanym terminie udzielenia odpowiedzi. 

Rozpatrzenie odwołania może się skończyć na trzy różne sposoby – uwzględnieniem żądań poszkodowanego, propozycją zawarcia ugody lub podtrzymaniem pierwotnej decyzji, a więc brakiem uznania złożonego odwołania. Jeśli natomiast ubezpieczyciel nie wywiąże się ze wskazanego terminu, po jego upływie uznaje się, że reklamację rozpatrzono zgodnie z wolą poszkodowanego. Tym samym otrzyma on odszkodowanie w żądanej wysokości.

Co w przypadku odmowy odszkodowania?

Towarzystwo ubezpieczeniowe nie zawsze jednak uwzględni reklamację. Wręcz przeciwnie – jako podmiot nastawiony na zysk w wielu przypadkach wyda decyzję odmowną. Na tym etapie duża część poszkodowanych rezygnuje z dalszych prób uzyskania należnego im odszkodowania. Szczególnie po przeczytaniu wyczerpującego uzasadnienia prawnego i faktycznego przedstawionego przez zakład ubezpieczeń. 

To duży błąd, bo istnieje co najmniej kilka możliwości dochodzenia należnej kwoty. Informacje o dalszych krokach, jakie może podjąć poszkodowany, znajdują się zresztą w samym piśmie od ubezpieczyciela. W razie nieuwzględnienia złożonego odwołania musi on bowiem pouczyć poszkodowanego o przysługujących mu prawach.

Poszkodowany może przede wszystkim zwrócić się do Rzecznika Finansowego z prośbą o interwencję. Zadaniem Rzecznika będzie wówczas zebranie wszystkich niezbędnych dowodów, a następnie wystąpienie do ubezpieczyciela z prośbą o zmianę stanowiska. Jest to o tyle dobre rozwiązanie, że Rzecznik Finansowy może działać w imieniu poszkodowanego całkowicie bezpłatnie. Wystarczy, że osoba, której reklamacja nie została uznana, złoży odpowiedni wniosek wraz z wymaganymi załącznikami obejmującymi przede wszystkim dotychczasową korespondencję z ubezpieczycielem. 

Alternatywę stanowi złożenie do Rzecznika Finansowego wniosku o wszczęcie postępowania polubownego i podjęcie próby pozasądowego rozwiązania sporu. W takiej sytuacji Rzecznik Finansowy, zamiast działać w imieniu poszkodowanego, będzie pełnił funkcję bezstronnego mediatora i dążył do tego, by strony osiągnęły porozumienie. Takie postepowanie poreklamacyjne, w odróżnieniu od pierwszego przedstawionego rozwiązania, jest jednak odpłatne. 

Wreszcie poszkodowany może zdecydować się na złożenie pozwu. Wiele osób niechętnie wybiera drogę sądową przede wszystkim ze względu na związany z nią stres i koszty. Warto jednak mieć świadomość, że tego typu sprawy bardzo często kończą się z korzyścią dla poszkodowanego. Co więcej, w przypadkach, w których ubezpieczyciel ma małe szanse na wygraną, nieraz wychodzi z propozycją zawarcia ugody. Zdarza się tez, że uznaje roszczenie i wypłaca odszkodowanie, by uniknąć kosztów sądowych.

Pliki cookie usprawniają działanie naszego serwisu. Korzystając z niego, zgadzasz się na użycie plików cookie.