Od czego zależy wysokość zadośćuczynienia?

Omawiając zagadnienie wysokości zadośćuczynienia nie można pominąć tego czym zadośćuczynienie jest.

Samo pojęcie zadośćuczynienia jest często mylone z pojęciem odszkodowania, które co do zasady jest pojęciem oddzielnym. Błąd ten wynika z dwojakiego znaczenia prawnego terminu szkoda, szkoda w polskim prawie cywilnym występuje w dwojakim znaczeniu. Można mówić o szkodzie sensu largo(w szerokim znaczeniu) i o szkodzie sensu stricte(w wąskim znaczeniu).

Szkoda w szerokim znaczeniu obejmuje w sobą dwie różne instytucje prawne to jest szkoda na osobie jak i szkoda na mieniu. Szkoda na mieniu pociąga za sobą obowiązek odszkodowawczy zaś szkoda na osobie prowadzi do powstania obowiązku jej zadośćuczynienia.

Szkodą na mieniu jest pogorszenie się sytuacji materialnej poszkodowanego. Co do zasady szkoda na mieniu jest ustalana tak zwaną metodą dyferencyjną. Znaczy porównaniem majątku poszkodowanego sprzed szkody do majątku po szkodzie, zaś obowiązany do naprawienia szkody ma obowiązek pokryć tą różnicę za pomocą odszkodowania. Wynika z tego, że odszkodowanie ma odpowiadać konkretnym wymiernym i możliwym do ustalenia stratom poniesionym przez poszkodowanego.

Dlaczego trzeba pisać o odszkodowaniu gdy tematem jest zadośćuczynienie? Ponieważ obie te instytucje prawne łączą się z sobą i wystąpienie krzywdy i zadośćuczynienia bardzo często będzie związane z wystąpieniem także szkody majątkowej.

Trzeba także zwrócić uwagę na podstawę prawną obu roszczeń, gdyż mimo że pojęcie szkody obejmuje oba roszczenia w znaczeniu szerokim to w polskim porządku prawnym przyjęto koncepcję by na gruncie przepisów kodeksu cywilnego szkodę i obowiązek jej naprawienia interpretować w sposób wąski.

Z tego względu zadośćuczynienie będzie należało się główne w dwóch kodeksowych przypadkach, naruszenia dóbr osobistych(art. 23 i 24 k.c.), których katalog jest otwarty, jak i na zasadzie odpowiedzialności deliktowej za naruszenie zdrowia(art. 445 w związku z art. 415 i 444 k.c.). Za to nie będziemy mogli mówić o zadośćuczynieniu przy błędnie wykonanej umowie na podstawie tak zwanej winy kontraktowej. Oczywiście możliwym jest sytuacja gdy z względu na niewłaściwe wykonanie zobowiązania zostanie naruszone dobro osobiste lub zdrowie kontrahenta jednak wtedy odpowiedzialność będzie wynikać z dwóch powyżej wskazanych podstaw.

Obok powyższego trzeba wskazać, że wąskie rozumienie szkody aprobowane przez polską naukę prawa i orzecznictwo nie jest aprobowane przez orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. TSUE w swoim orzecznictwie(wiążącym także sądy polskie), zdaje się opowiadać się za szerokim rozumieniem terminu szkoda. I tak na przykład na gruncie polskim, za niewłaściwe wykonanie umowy o świadczenie usług turystycznych, usługobiorca może domagać się zadośćuczynienia za zmarnowany urlop, za utratę lub opóźnienie w dostarczeniu bagażu zgodnie z konwencją montrealską także należy się zadośćuczynienie a temat „odszkodowania za opóźniony lub odwołany lot” także jest w rzeczy samej zadośćuczynieniem za utracony czas.

Mając już podstawowe rozeznanie kiedy i za co należy nam się zadośćuczynienia a za co odszkodowanie, kolejnym ważnym pytaniem jest „ile zadośćuczynienia jest właściwym?”

Właściwa jest odpowiednia suma pieniężna, ustalana przez sąd.

Pod względem przepisów, powyższe jedno zdanie zamyka temat. Ustawodawca nigdzie nie wskazuje co to jest odpowiednia suma pieniężna. Co należy uznać za właściwe, tak stanowiąc prawo, prawodawca tworzy tak zwaną klauzę generalną by praktyka stosowania prawa nadała jej skonkretyzowany treść, oraz by zapewnić w stosowaniu prawa konieczną elastyczność w działaniu.

Z tego względu zadośćuczynienie będzie w każdym indywidualnym przypadku ustalane osobno i inaczej.

Istnieje w sumie tylko jeden parametr warunkujący wysokość należnego zadośćuczynienia to jest wysokość indywidualnego cierpienia. Im cierpienie większe, im silniej odczuwane tym większa będzie kwota zadośćuczynienia.

Przy ustalaniu zadośćuczynienia mamy do czynienia z okolicznością subiektywną, ustalaną przy podstawie obiektywnych kryteriów(por. SN III CSK 279/10) bo tylko na podstawie obiektywnych informacji jest dla sądu możliwa próba ocenienie stopnia cierpień pokrzywdzonego.

Koncentrując się na zadośćuczynieniu za uszczerbek za zdrowiu(gdyż omówienie wszystkich możliwych okoliczności to materiał na obszerną książkę) z obiektywnych kryteriów na pierwszy pierwszy plan wysuwa się stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu.

Stopień uszczerbku na to procentowy współczynnik w zakresie od 0 do 100%, gdzie(upraszczając) 0% to osoba zdrowa a gdzie 100% to obrażenia powodujące śmierć. Parametr ten ma także bardzo ważne znaczenie w pozasądowym sposobie ustalania świadczeń z tytułu na przykład ubezpieczeń od nieszczęśliwych wypadków gdzie współczynnik ten pomnożony przez sumę ubezpieczenia stanowi należne świadczenie lub przy ustalaniu świadczeń z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wskaźnik ten jest ustalany przez lekarzy odpowiedniej specjalizacji. Z analizy orzecznictwa, pomijając jakże ważny wpływ innych czynników, zadośćuczynienie kształtuje się w okolicach od 1 do 5 tysięcy złotych za 1% uszczerbku na zdrowiu.

Niestety także w praktyce niektórych sądów od czasu do czasu zdarza się ustalenie zadośćuczynienia na podstawie odpowiedniego procenta pomnożonego przez określoną sumę pieniężną. Praktykę taką trzeba z całą stanowczością potępić, gdyż jak trafnie wskazał Sąd Najwyższy w 2007 roku(III CSK 109/07) subiektywny charakter krzywdy ogranicza przydatność kierowania się innymi orzeczeniami w podobnych sprawach.

Choć oczywistym jest, że orzecznictwo patrzy na wcześniejsze orzeczenia w poszukiwaniu inspiracji. Zgodnie z uchwałą SN III CZP 37/73 przy ustalaniu zadośćuczynienia należy brać pod uwagę między innymi rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych, ich natężenie, czas trwania, odwracalność lub nieodwracalność skutków, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradności życiowej oraz inne czynniki w szczególności wiek pokrzywdzonego.

Wiek pokrzywdzonego ma znaczenie gdyż zadośćuczynienie jest świadczeniem jednorazowym, ustalanym raz i ma kompensować całość krzywdy. Jeżeli krzywda ma charakter trwały to osoba młodsza będzie musiała żyć z jej skutkami przez dłuższy okres, także trzeba uznać, że utrata czasu w dzieciństwie zdaje się być poważniejszą krzywdą niż w okresie gdy jest się dorosłym.

W zakresie innych czynników są także społeczne postrzeganie urazu i tak blizna na twarzy kobiety będzie wiązała się z większym zadośćuczynieniem od blizny na twarzy mężczyzny, któremu w określonych przypadkach w odczuciu niektórych będzie mogła ona „dodać charakteru” miast tylko szpecić.

Kolejnym innym czynnikiem jest sam tryb życia pokrzywdzonego inną wartość będzie miała połamana noga dla zapalonego sportowca a inna dla kogoś kto, choć z pewnymi problemami, może prowadzić normalne życie chodząc w gipsie o kuli. Tak samo dłoń plastyka może być warta więcej jeżeli uraz, który będzie wyleczony w stopniu niezauważalnym dla zwykłego człowieka, odbierze mu możliwość tworzenia. W kontekście trybu życia można też uznać plany na przyszłość na przykład jeżeli uraz nastąpiłby przed długo oczekiwanym wyjazdem i go uniemożliwił będzie powodował większą krzywdę.

Zadośćuczynienie nie może być jedynie symbolicznie i musi stanowić określoną wartość ekonomiczną dla pokrzywdzonego, więc trzeba też brać pod uwagę stopień zamożności społeczeństwa. Wraz z wzrostem zamożności polaków (jak i inflacją) kwoty zadośćuczynienie powinny rosnąć. Przy krzywdach długotrwałych lub dożywotnich zmiana stopy życia w przyszłości także powinna mieć znaczenie. Jednak z drugiej strony ponieważ zadośćuczynienie nie powinno prowadzić do bezpodstawnego wzbogacenia pokrzywdzonego to stan majątkowy pokrzywdzonego przed szkodą też, choć pomocniczo, będzie brany pod uwagę.

Na wstępie było wspominane powiązanie odszkodowania z zadośćuczynieniem. Szkoda na osobie, która dzieli się na niemajątkową krzywdę „naprawianą przez” zadośćuczynienie może mięć w sobie także aspekt materialny i majątkowy.

W odniesieniu do uszkodzeń ciała będziemy mówili o kosztach leczenia, koszty przygotowania do innego zawodu jeżeli pokrzywdzony nie będzie mógł dalej wykonywać swojego lub renta przy trwałej stracie możliwości skutecznego zarobkowania. Z powyższych koszty leczenia powinny być wypłacone z góry jednak w rozsądnych granicach gdyż istnieje możliwość leczenia za darmo w ramach NFZ. Koszt leczenie będzie należny gdy świadczenie z NFZ jest niemożliwe lub tak odległe czasowo, że nieracjonalnym byłoby korzystanie z niego.

Słowem końcowym, zadośćuczynienie nie podlega sztywnym normom ustalania i ostateczna decyzja należy do swobodnej decyzji sądu. Dlatego ważnym jest odpowiednie przedstawienie sprawy i właściwe położenie akcentów na określone okoliczności tak by zwróć na nie uwagę, najlepiej przy pomocy profesjonalisty.

;

Pliki cookie usprawniają działanie naszego serwisu. Korzystając z niego, zgadzasz się na użycie plików cookie.