Odszkodowanie po wichurze

Różnego rodzaju orkany i nawałnice coraz częściej nawiedzają nasz kraj. Te zjawiska atmosferyczne są bardzo niebezpieczne. Zerwane dachy, wybite szyby, zalane wnętrza, to tylko niektóre ze skutków działania silnych wiatrów. Warto więc ubezpieczać swoje domy, by móc liczyć na odszkodowanie po wichurze.

Odszkodowania po nawałnicach

Nawałnice najczęściej niszczą domy jednorodzinne i gospodarstwa rolne. O odszkodowania po wichurze mogą ubiegać się osoby, które wykupiły polisy ubezpieczeniowe od następstw klęsk żywiołowych. Dotyczy to również rolników posiadających ubezpieczenie budynków rolniczych. Tego typu polisa jest obowiązkowa, dlatego też powinien ją mieć każdy rolnik.

Wszyscy poszkodowani w wyniku nawałnicy posiadający ubezpieczenie opisane powyżej mogą starać się o zwrot pieniędzy za:

  • Zniszczone mienie,
  • Wydatki poniesione na zakup  materiałów zastosowanych podczas zabezpieczania budynku przed dalszymi zniszczeniami. Bardzo często są to uszkodzone dachy.
  • Wydatki poniesione na roboty mające na celu zabezpieczenie mienia. W ich skład wchodzą między innymi koszty zamówienia usług specjalistów jak dekarze, murarze itp.

Warto jednak pamiętać, że samo posiadanie polisy to tylko pierwszy krok. Ubezpieczyciele raczej niechętnie wypłacają całe należne kwoty. Jest to dla nich strata, więc trzeba dokładnie wiedzieć co robić, by otrzymać odszkodowanie po wichurze. Trzeba też zbierać rachunki za wszystkie materiały i usługi związane z naprawą uszkodzeń.

Poniżej znajdują się bardzo cenne wskazówki, jak poradzić sobie w takiej sytuacji.

Trzy pierwsze kroki

Pierwszy krok to oczywiście zapewnienie bezpieczeństwa sobie i bliskim. Zawsze ludzkie życie i zdrowie powinno być na pierwszym miejscu. Dopiero po tym można rozważyć drugi etap. Jest nim zrobienie zdjęć wszystkich zniszczeń. Najlepiej wykonać całą serię z różnych odległości. Będzie to potrzebne przy staraniu się o odszkodowanie.

Po zdjęciach można przejść do zabezpieczania majątku przed deszczem. Nie można z tym zwlekać ani czekać na rzeczoznawcę, bo może uda się coś ocalić. Ubezpieczyciel może też uznać, że specjalnie zwlekaliśmy, by zwiększyć szkody.

Kolejny etap to spisanie wszystkich strat, nawet tych najdrobniejszych. Każde uszkodzenie czy zniszczenie majątku może wpływać na wysokość odszkodowania. Następnie warto poprosić samorząd o poświadczenie doznanych strat.

Dobrym pomysłem jest też zgromadzenie informacji dotyczących nawałnicy i szkód, jakie wyrządziła. Warto też w miarę możliwości uzyskać zaświadczenie od służb ratunkowych i samorządu o prowadzonych akcjach ratunkowych i zabezpieczających. Są to najmocniejsze dowody, jakie można zdobyć. Ubezpieczyciel praktycznie nie ma możliwości ich podważenia.

Przydadzą się też zdjęcia domu czy gospodarstwa sprzed nawałnicy.

Po sporządzeniu dokumentacji pozostaje zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela. Dobrze jest sprawdzić czy jest i ewentualnie, jaki jest termin zgłaszania zniszczeń. Jeżeli jednak nie uda się zmieścić w tym terminie, nie powinno to skutkować zmniejszeniem kwoty odszkodowania. Zdecydowanie ważniejsze jest szybkie zabezpieczenie miejsca zdarzenia.

Kolejne ważne wskazówki

Po przyjęciu wniosku na posesji zjawi się rzeczoznawca ubezpieczyciela. Jego zadaniem jest oszacowanie zastanych szkód. Właściciel musi pokazać mu wszystkie zniszczenia - w tej chwili przyda się cała zgromadzona wcześniej dokumentacja. Wszystkie zdjęcia sprzed nawałnicy oraz te wykonane po jej przejściu. Należy też przedstawić spis uszkodzeń i zaświadczenie od służb ratunkowych.

Poszkodowany powinien też dopilnować, by rzeczoznawca zobaczył wszystkie zniszczone fragmenty budynku. Trzeba zadbać, by jego spis zgadzał się z tym sporządzonym przez właściciela domu. Dobrze jest też przypilnować, by rzeczoznawca przygotowywał protokół na miejscu, a nie dopiero w biurze.

Przedostatni krok to naprawa szkód. Tu trzeba dokładnie kontrolować działania ubezpieczyciela. Właśnie w tym miejscu mogą pojawić się komplikacje z jego strony. Warto więc sprawdzić warunki podpisanej umowy. To one decydują o kwocie odszkodowania za wichurę.

Każdemu poszkodowanemu przysługuje prawo do sprzeciwu wobec decyzji ubezpieczyciela. W ich skład wchodzi też wycena zniszczeń mająca wpływ na wysokość odszkodowania. W razie potrzeby można wnieść reklamację, a jeśli nie pomoże, pozostaje skierowanie sprawy do sądu.

Dobre przygotowanie to bardzo ważna kwestia. Trzeba dokładnie znać swoje prawa i obowiązki, by nie paść ofiarą oszustwa. Zdarza się, że ubezpieczyciele twierdzą, że skoro poszkodowany otrzymał pomoc od państwa, nie należy mu się odszkodowanie. Zaniżają więc kwoty lub w ogóle odmawiają wypłaty świadczeń. Jest to całkowicie bezprawne działanie. Opłacanie składek upoważnia do otrzymania pełnego odszkodowania.

Jeśli wszystko uda się załatwić bez komplikacji, ubezpieczyciel ma 30 dni na wypłatę pieniędzy. Licząc od daty zgłoszenia zniszczeń. Może się jednak zdarzyć, że wyjaśnienie wszystkich okoliczności zajmie więcej niż 30 dni. W takiej sytuacji pieniądze musza być wypłacone do 14 dni od dnia, w którym wyjaśnienie tych okoliczności stało się możliwe. Cała procedura nie może trwać dłużej niż 90 dni od momentu zgłoszenia szkody.

;

Pliki cookie usprawniają działanie naszego serwisu. Korzystając z niego, zgadzasz się na użycie plików cookie.