Zgłoszenie szkody OC u swojego ubezpieczyciela czy sprawcy?

Każdy kierowca ma obowiązek posiadać polisę OC. Tym samym, jeśli dojdzie do kolizji, naprawienia szkody należy się domagać nie od samego sprawcy wypadku, ale od jego ubezpieczyciela. To jednak wiąże się z pewnymi trudnościami – przede wszystkim koniecznością ustalenia polisy i upewnienia się, że sprawca zdarzenia podał właściwe dane. Od kilku lat w Polsce funkcjonuje jednak także tzw. BLS. Dzięki niemu poszkodowany może otrzymać pieniądze nie od towarzystwa ubezpieczeniowego sprawcy, ale od tego, u którego sam ma wykupioną polisę. Pytanie tylko, co będzie lepsze – zgłoszenie szkody z OC do swojego ubezpieczyciela czy jednak do sprawcy?

Zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela sprawcy – najpowszechniejsze rozwiązanie
Wiele osób nie zdaje sobie nawet sprawy, że istnieje coś takiego jak Bezpośrednia Likwidacja Szkód. Właśnie dlatego powszechną praktyką jest raczej zgłaszanie szkody do ubezpieczyciela sprawcy kolizji. To na poszkodowanym spoczywa jednak obowiązek wskazania i uzasadnienia swoich roszczeń, a także ustalenia numeru polisy sprawcy. Jeśli więc doszło do kolizji, ważnym dokumentem w kontekście odszkodowania jest oświadczenie o zdarzeniu drogowym. Strony mogą przygotować je w oparciu o gotowy formularz, a jeśli żaden z kierowców nie ma go przy sobie – samodzielnie sporządzić dokument.  Jeśli natomiast kierowcy nie zgadzają się co do okoliczności czy przyczyn kolizji albo w wypadku ucierpieli ludzie, konieczne jest wezwanie policji. Wówczas oświadczenie o zdarzeniu drogowym zastąpi notatka policyjna.

Często tuż po wypadku wystarczy zadbać o sporządzenie odpowiedniej dokumentacji potrzebnej do uzyskania odszkodowania, a z ubezpieczycielem można skontaktować się później – w ciągu 3 lat od momentu zdarzenia. Zgłoszenia tuż po całym zajściu warto jednak dokonać w sytuacji, gdy uszkodzenia uniemożliwiają dalszą jazdę samochodem. Ubezpieczyciel zapewni wówczas kierowcy pomoc drogową, która odholuje samochód z miejsca zdarzenia. 

Kiedy szkodę można zgłosić do własnego ubezpieczyciela?
Może się jednak zdarzyć, że sprawca uciekł z miejsca zdarzenia albo że nie posiada ważnej polisy OC. W takim wypadku odszkodowanie wypłaca Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Szkody nie zgłasza się wtedy bezpośrednio do tej instytucji, ale do dowolnego towarzystwa ubezpieczeniowego. Poszkodowany kierowca może więc zrobić to także z pomocą własnego ubezpieczyciela. Ten w jego imieniu podejmie kolejne kroki i dopilnuje reszty formalności.

Od kilku lat funkcjonuje też Bezpośrednia Likwidacja Szkód z OC. Dzięki niej poszkodowany może uzyskać odszkodowanie od towarzystwa ubezpieczeniowego, u którego sam ma wykupioną polisę.  To z kolei oznacza dla niego możliwość szybszego uzyskania odpowiedniej kwoty, mniej stresu i mniej formalności. Mimo tego, że BLS zyskuje na popularności, nie jest jednak rozwiązaniem dostępnym dla każdego. Przede wszystkim nie każde towarzystwo ubezpieczeniowe oferuje takie rozwiązanie. W pierwszej kolejności należy się więc upewnić, że Bezpośrednia Likwidacja Szkód z OC w ogóle jest możliwa. Ponadto istnieje szereg dodatkowych warunków, które należy spełnić. Przede wszystkim, zgłoszenie szkody w ramach BLS jest możliwe tylko gdy:

  • sprawca jest znany
  • ma samochód zarejestrowany w Polsce
  • do kolizji lub wypadku doszło z udziałem dwóch pojazdów
  • zgłoszenie dotyczy tylko szkód dotyczących pojazdu, a nie szkód materialnych czy zdrowia uczestników zdarzenia
  • wartość szkody nie przekracza określonej kwoty.

BLS pozwala więc uzyskać pieniądze na naprawienie szkód powstałych w wyniku kolizji, w tym w przypadku całkowitego zniszczenia pojazdu. Właściciel auta może też otrzymać zwrot kosztów związanych z całych zdarzeniem – wydatków na holowanie, parkowanie czy samochód zastępczy. Nie jest to natomiast dobre rozwiązanie, gdy szkoda obejmuje znacznie więcej niż tylko uszkodzenie samochodu – na przykład jeśli ucierpiał kierowca, pasażerowie czy wartościowe rzeczy, które wieźli ze sobą. Wtedy pełne naprawienie szkody możliwe jest tylko przy tradycyjnej formie zgłoszenia – do ubezpieczyciela sprawcy.

 

Pliki cookie usprawniają działanie naszego serwisu. Korzystając z niego, zgadzasz się na użycie plików cookie.