Czy gmina może odpowiadać za szkody majątkowe po wichurze?
Krajobrazu po wichurze nie da się zapomnieć – silny wiatr, połamane drzewa, uszkodzone samochody. Kiedy patrzysz na zniszczony dach domu lub zrujnowane pomieszczenia firmy, zadajesz sobie pytanie, dlaczego Cię to spotkało. Tymczasem dramatyczny stan mienia po wichurze lub huraganie to wspólne doświadczenie wielu osób, które rok w rok mierzą się z tym wyzwaniem w różnych miejscowościach w Polsce. Gdy wiatr ucichnie, a kurz opadnie, zaczynasz się zastanawiać, kto odpowiada za powstanie szkody? Okazuje się bowiem, że nie zawsze jest to „siła wyższa”. Czasem odpowiedzialność za rozmiar szkód ponosi gmina.
W tym artykule wyjaśniamy, kiedy można dochodzić odszkodowania od gminy, jakie są najczęstsze błędy poszkodowanych i dlaczego warto skorzystać z pomocy kancelarii prawnej od samego początku.
Kiedy gmina może odpowiadać za szkody majątkowe po wichurze?
Najpierw rozprawmy się z kilkoma mitami. Na przykład takim, że szkoda zawsze jest winą pogody lub klimatu. Czasem samo wystąpienie szkody albo jej rozmiar wynikają z zaniedbania podmiotu, który nie dopełnił swoich obowiązków. Na przykład nie usunął nadwątlonego drzewa lub nie utrzymywał w należytym stanie budynków, za które odpowiada, albo nie zapewnił drożności kanalizacji. Takim podmiotem może być gmina.
Drugim mitem jest ten, że na pewno ktoś za szkodę po wichurze lub jej rozmiar odpowiada. A czasem to naprawdę wyłącznie wina pogody. Natomiast nawet jeśli odpowiedzialność ponosi lokalny samorząd, nie oznacza to także, że automatycznie dostanie się odszkodowanie. Trzeba je sobie wywalczyć. Dalej wyjaśniamy, jak to zrobić i dlaczego w takiej sytuacji przyda Ci się pomoc naszej kancelarii.
Zarządzanie terenami publicznymi i stanem drzew
Gmina odpowiada za zieleń i infrastrukturę na swoim terenie. Jeśli wiatr powalił drzewo rosnące przy ulicy i uszkodziło ono samochód, ale wcześniej nosiło oznaki choroby, gmina może zostać pociągnięta do odpowiedzialności. Dlaczego? Bo to na niej spoczywa obowiązek właściwej pielęgnacji, przycinania i – w razie potrzeby – usunięcia drzew zagrażających bezpieczeństwu ludzi i mienia.
Zaniedbanie tego obowiązku może być uznane za zaniechanie, które – nawet przy działaniu sił przyrody – czyni gminę odpowiedzialną za powstałą szkodę.
Art. 417 k.c. – odpowiedzialność za działalność gminy
W praktyce działa to tak, że jeśli szkodę spowodowało spróchniałe drzewo, którego firma utrzymująca zieleń w porę nie przycięła, to może się okazać, że ponosi winę za wyrządzoną szkodę. A ponieważ za firmę odpowiada gmina, to roszczenie o odszkodowanie trzeba skierować właśnie do niej.
Przykłady sytuacji i ich interpretacja
Życie oferuje bogaty wachlarz przykładów, które pomagają zrozumieć, kiedy gmina może odpowiadać za szkody mienia po wichurze, a kiedy nie da się obarczyć jej odpowiedzialnością. Oto niektóre z nich, które dadzą Ci punkt odniesienia.
- Drzewo przewrócone na samochód Przy gminnej drodze rosło drzewo, które w czasie wichury przewróciło się na zaparkowany pod nim samochód. Wcześniej mieszkańcy wielokrotnie zgłaszali w gminie zły stan tego drzewa, zwracając uwagę, że kiedyś może dojść do tragedii. Gmina jednak nie reagowała i kiedy przyszedł porywisty wiatr, a potem zerwała się wichura, stare drzewo nie wytrzymało presji i faktycznie doszło do powstania szkody. Szczęściem, że nikogo nie było w tym czasie w aucie i nie doszło do jeszcze większej tragedii. Młode, zdrowe drzewa powinny oprzeć się wichurze, dlatego takie zaniedbanie gminy daje podstawy do dochodzenia od niej odszkodowania za zniszczony samochód.
- Dach domu uszkodzony przez oderwany konar drzewa Drzewo, które uszkodziło okno budynku było zdrowe. Wichura miała charakter nagły i ekstremalny (np. 120 km/h). Jeśli nie było wcześniejszych sygnałów o zagrożeniu, to taka szkoda może być uznana za działanie wyłącznie siły wyższej. W takich okolicznościach nie będzie można pociągnąć gminy do odpowiedzialności.
- Piwnica zalana przez niedrożną kanalizację Mieszkańcy zdawali sobie sprawę, że studzienki nie były czyszczone od miesięcy. Było to szczególnie widoczne przy lekko tylko zwiększonych opadach deszczu, które za każdym razem powodowały, że ulicami miejscowości woda płynęła niczym rwąca rzeka. Opady po silnej wichurze spowodowały zalanie jednej z posesji. Z dużym prawdopodobieństwem jej właściciel będzie miał podstawy, aby pociągnąć gminę do odpowiedzialności.
Jak widzisz każda sytuacja jest inna i każda z nich wymaga odrębnej analizy. Widzieliśmy już dziesiątki takich sytuacji i specjaliści z naszej kancelarii potrafią z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć, kiedy odpowiedzialność za szkody ponosi gmina. Dlatego zanim zgłosisz szkodę po wichurze, skontaktuj się z nami. Za darmo przeanalizujemy Twoją sytuację i doradzimy, do kogo zwrócić się po odszkodowanie oraz na jakiej podstawie.
Najczęstsze błędy poszkodowanych
W sytuacji, gdy wichura niszczy Twój dobytek, trudno o zachowanie realnego osądu. Ogromną rolę grają emocje, a te mogą sprawić, że łatwo o błąd przy zgłaszaniu szkody. Zwłaszcza, gdy do końca nie wiadomo, kto powinien za nią odpowiadać. Z tego powodu wielu poszkodowanych, którzy mają szansę na otrzymanie odszkodowania, traci ją lub dostaje o wiele mniejsze pieniądze niż te, które im się należą.
Oto najczęstsze błędy, które sprawiają, że poszkodowani nie dostają odszkodowania lub otrzymują je w zaniżonej kwocie:
- Brak dokumentacji Do zgłoszenia szkody potrzebna jest dobra dokumentacja. Od samego początku trzeba więc robić dokładne zdjęcia, zgłosić szkodę na policję, poprosić o protokół straż pożarną i spisać zeznania oraz dane świadków. Bez dowodów bardzo trudno jest wykazać winę.
- Spóźnione działanie Poszkodowani często niepotrzebnie zwlekają ze zbieraniem dowodów. W takim przypadku czas działa na ich niekorzyść. Bo im dłużej się zwleka, tym trudniej zebrać dokumenty i wykazać odpowiedzialność gminy za szkodę. Warto do materiału dowodowego dołączyć zeznania sąsiadów, którzy potwierdzą, że zaniedbania były już wcześniej składane do gminy.
- Nieznajomość odpowiedzialności gminy Wiele osób, nawet jeśli czuje, że wina jest po stronie organów władzy publicznej, to nie wie do kogo właściwie ma kierować roszczenie. Kto odpowiada za daną drogę, drzewo, instalację? Część osób kieruje roszczenie wyłącznie do ubezpieczyciela, albo uznaje, że wichura to była siła wyższa lub nieszczęśliwy wypadek, za który nikt nie odpowiada.
- Nieprawidłowe ustalenie właściciela Często nie wiadomo, kogo właściwie trzeba obciążyć odpowiedzialnością. Zakładamy, że np. drzewo należy do sąsiada, a w rzeczywistości rośnie na terenie gminnym. Nieprawidłowe ustalenie właściciela pokrzyżuje nam plany odzyskania odszkodowania.
Gdy nawet uda się ustalić, że za szkodę odpowiada gmina, to do kogo konkretnie skierować roszczenie? A co w sytuacji, gdy za teren odpowiada spółka? Właśnie w takich sprawach i wątpliwościach pomaga nasza kancelaria. Nie wiesz do kogo skierować roszczenie? Ustalimy to dla Ciebie. Skontaktuj się z nami.
Dlaczego warto skontaktować się z kancelarią Solace już na samym początku?
Gdy ucichnie wiatr po wichurze, czeka Cię prawdziwy maraton. Walka o odszkodowanie to nie tylko formularze i zgłoszenia. Trzeba ustalić osobę odpowiedzialną za szkodę, zebrać dowody i przygotować pisma, które nie zostaną zignorowane przez adresata. Właśnie tu wkracza nasza kancelaria Solace – na samym początku po zdarzeniu. Mamy doświadczenie w sprawach odszkodowań po wichurze – pomogliśmy już dziesiątkom klientów w ich walce o odszkodowanie.
Dzięki współpracy z Solace zyskujesz:
- pewność, że kierujesz roszczenie do właściwego podmiotu,
- wiedzę, jakie dowody należy zebrać już na początku,
- pomoc we wszystkich formalnościach i procedurach w walce o odszkodowanie.
Dodatkowo nasza kancelaria może wyręczyć Cię w kontaktach z gminą, rzeczoznawcą czy ubezpieczycielem. Możesz z zaufaniem powierzyć nam swoją sprawę.
Jak współpraca z kancelarią może Ci pomóc?
Od naszych klientów słyszymy często: „Nie wiedziałam, że to w ogóle możliwe.” Czują wdzięczność i ulgę, gdy dzięki naszej pomocy otrzymują o kilka lub kilkadziesiąt tysięcy wyższe odszkodowanie. Dlatego taka ważna jest szybka reakcja i wsparcie prawne od samego początku. Nie przegap okazji do odzyskania należnych Ci pieniędzy.
Oto co dla Ciebie zrobimy:
- sporządzimy i skutecznie złożymy roszczenie wobec właściwego podmiotu lub osoby,
- ustalimy odpowiedzialność gminy na podstawie dokumentów i przepisów,
- zgromadzimy niezbędne dowody, w tym zeznania świadków,
- poprowadzimy za Ciebie negocjacje lub będziemy reprezentować Cię w sądzie.
Dzięki naszej pomocy nie musisz samodzielnie i w niepewności przedzierać się przez biurokrację. Sprawimy, że Twoja sprawa zostanie potraktowana poważnie — w gminie, u ubezpieczyciela i w sądzie. W takich sprawach nie powinno się walczyć samemu. Skontaktuj się z nami, a zaopiekujemy się Twoją sprawą.
Podsumowanie
Teraz już wiesz, że także gmina może odpowiadać za szkody majątkowe po wichurze. Ale wszystko zależy od konkretnych okoliczności. Jeśli faktycznie doszło do zaniedbania działań, które powinna wykonać gmina – np. w pielęgnacji drzew czy utrzymaniu drożności kanalizacji – odpowiedzialność ponosi samorząd. Niestety wielu poszkodowanych tego nie wie i popełnia błędy, które zamykają im drogę do rekompensaty.
Nie bądź jednym z takich poszkodowanych. Bądź osobą, która maksymalnie wykorzysta swoją szansę na odszkodowanie. Działaj szybko, dokumentuj wszystko i skontaktuj się z naszą kancelarią Solace, która pomoże Ci odzyskać to, co Ci się należy. Konsultacja jest bezpłatna, więc nic nie ryzykujesz. Nie zwlekaj. Zadzwoń do nas!
