Szkoda całkowita AC, co dalej?

W razie uszkodzenia samochodu ubezpieczyciele często stwierdzają szkodę całkowitą AC. Inaczej niż w przypadku OC pojęcie to nie oznacza bowiem sytuacji, gdy koszt naprawy pojazdu przekracza jego wartość. Wystarczy, że będzie on wyższy niż pewien procent określony w polisie. Każde towarzystwo ubezpieczeniowe ustala swój własny próg wypłacalności mieszczący się w granicach 60-80%. Ze względu na łatwość stwierdzenia szkody całkowitej kierowcy często mają wątpliwości co do słuszności samej decyzji. Zastanawiają się także, co po wypłacie odszkodowania stanie się z ich polisą i wrakiem samochodu.

Szkoda całkowita AC – i co dalej?
Gdy zostanie stwierdzona szkoda całkowita AC, kierowca otrzyma pieniądze według tzw. metody dyferencyjnej. Wypłacona kwota będzie więc odpowiadać różnicy między wartością pojazdu sprzed szkody a wartością po szkodzie (wraku). Zapłata odszkodowania przez ubezpieczyciela spowoduje także, że umowa zostanie rozwiązana. Kierowca straci więc swoje AC, a chęć dalszego korzystania z ubezpieczenia będzie wiązała się z koniecznością wykupienia nowej polisy.

Określając, czy dane uszkodzenia kwalifikują się jako szkoda całkowita AC, ubezpieczyciel weźmie pod uwagę trzy kwestie:

  • wartość pojazdu sprzed szkody
  • wartość pojazdu po szkodzie (wraku)
  • koszty naprawy.

Każdą z tych wielkości określa jednostronnie. To natomiast stwarza duże pole do nadużyć. Bardzo często dochodzi więc do zaniżania wartości samochodu sprzed szkody. Zdarza się na przykład, że towarzystwo ubezpieczeniowe nie uwzględnia dodatkowego wyposażenia pojazdu, jego stanu technicznego albo nawet bezpodstawnie przyjmuje amortyzację części czy inne nieuzasadnione korekty prowadzące do obniżenia jego wartości. Przy określeniu ceny wraku zwykle wykorzystuje natomiast specjalny program komputerowy. Bywa, że ustalona w ten sposób kwota jest zbyt wysoka i nie odpowiada rzeczywistej wartości rynkowej. Szczególnie w przypadku starszych, kilkunastoletnich pojazdów dochodzi także do zawyżenia samych kosztów naprawy. Z tych wszystkich powodów szkoda całkowita AC niejednokrotnie stwierdzana jest niesłusznie, a kierowca może na tym wiele stracić. Po otrzymaniu decyzji od ubezpieczyciela powinien więc dokładnie przeanalizować wskazane tam wartości, a w razie potrzeby złożyć odwołanie.

Szkoda całkowita AC została stwierdzona niesłusznie – jak się odwołać?
Polisa AC jest jednak dobrowolna. Tym samym przy likwidacji szkody znajdą zastosowanie nie przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, ale te wynikające z Ogólnych Warunków Ubezpieczenia. Ich postanowienia mogą działać na niekorzyść kierowcy. Nie oznacza to jednak, że ubezpieczyciel może stosować kalkulacje niezgodne z rzeczywistością. Jeśli to robi, warto odwołać się od jego decyzji. W tym celu najlepiej porównać cenę samochodu sprzed kolizji z ceną pojazdów o tym samym raczniku, w podobnym stanie i ze zbliżonym przebiegiem. Pomocne mogą okazać się oferty komisów czy ogłoszenia w Internecie. Należy pamiętać również o sprawdzeniu rzeczywistej wartości wraku. Najpewniejszym sposobem będzie wycena sporządzona przez niezależnego rzeczoznawcę. To oczywiście wiąże się z dodatkowymi kosztami. Jeśli jednak zachodzą podejrzenia, że ubezpieczyciel niesłusznie orzekł szkodę całkowitą AC, warto się na taką wycenę zdecydować.

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela powinno zawierać takie elementy jak:

  • dane ubezpieczonego kierowcy
  • dane ubezpieczyciela
  • numer likwidacji szkody
  • sprecyzowane roszczenie
  • uzasadnienie swojego stanowiska wraz z dokumentami na jego potwierdzenie.

Co z wrakiem pojazdu?
Jeśli natomiast ubezpieczyciel słusznie orzekł szkodę całkowitą AC i kierowca nie odwołuje się od jego decyzji, pozostaje jeszcze pytanie – co zrobić z wrakiem pojazdu? Należy on do ubezpieczonego, który może taki wrak sprzedać w całości lub na części albo zdecydować się na naprawę i samodzielnie pokryć jej koszty. O ile jednak w przypadku szkody całkowitej OC ubezpieczyciel ma obowiązek pomóc w sprzedaży wraku zgodnie z dokonaną wyceną, to szkoda całkowita AC już takiego obowiązku za sobą nie pociąga. Zwykle więc kierowca będzie musiał działać na własną rękę.

Pliki cookie usprawniają działanie naszego serwisu. Korzystając z niego, zgadzasz się na użycie plików cookie.