Ubezpieczenie OC rolnika

Tekst o ubezpieczeniu OC rolnika trzeba zacząć od samego stwierdzenia czym to ubezpieczenie jest i dlaczego obowiązuje. Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC) rolnika jest jedynym z typów ubezpieczeń przewidzianych przez ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych, Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych i Ubezpieczeniowym Funduszy Gwarancyjnym.

Jak nazwa ustawy wskazuje ubezpieczenie to jest obowiązkowe. Zatem każdy rolnik (definiowany jako posiadacz lub współposiadacz gospodarstwa rolnego) musi posiadać wskazane ubezpieczenie pod rygorem wymierzenia mu kary (a konkretniej opłaty nie mającej oficjalnie funkcji karnej) w wysokości jednej dziesiątej minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Obok powyższego ubezpieczenia ustawa dla rolników przewiduje obowiązek zawarcia oddzielnej umowy ubezpieczenia budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolniczego od ognia i innych wypadków losowych. Tak samo jak ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej to ubezpieczenie też jest obowiązkowe pod groźbą kary tylko tym razem w wysokości jednej czwartej minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Choć nie ma przeszkód by oba typy ubezpieczenia były oferowane w jednym pakiecie trzeba oba te typy ubezpieczenia odróżnić.

Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej rolnika jest jednym z ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej, więc wszelkie zasady odpowiedzialności dotyczące tych ubezpieczeń odnoszą się także do tego ubezpieczenia. Jego ustawowy charakter wpływa na jego stały zakres jak i treść.

Rolnik, osoby pozostające z nim w wspólnym gospodarstwie domowym jak i jego pracownicy są chronieni poprzez wskazaną umowę ubezpieczenia. Szkoda wyrządzoną przez te osoby w związku z działalnością gospodarstwa rolnego może być pokryta przez wskazane ubezpieczenie. Poza powyższym, ubezpieczenie OC rolnika rozciąga się także na pojazdu wolnobieżne użytkowane w związku z prowadzeniem gospodarstwa rolnego.

Z ubezpieczenia rolnika można żądać odszkodowania do wysokości poniesionej szkody jak i zadośćuczynienia wedle norm ogólnych tak długo jak nie roszczenie nie przekroczy sumy ubezpieczenia, która wynosi minimalnie ponad milion euro co do uszkodzenia mienia i pięciu milionów euro co do szkód wyrządzonych na osobie, obie kwoty odnoszą się do sumy roszczeń związanych z jednym wypadkiem. Co w praktyce polskiej oznacza, że rzeczą trudną jest wyczerpanie sumy ubezpieczenia. Jednak gdyby suma roszczeń przekraczała sumę ubezpieczenia to kwoty tej nie można domagać się z ubezpieczenia a bezpośrednio od sprawcy szkody.

Proces likwidacji szkody jest analogiczny jak w przypadku zwykłego ubezpieczenia OC. Po ustaleniu osoby odpowiadającej za szkodę należy szkodę odpowiednio udokumentować i zabezpieczyć dowody związane z sprawą jak i w szczególności dane osobowe sprawcy.

Kluczową informacją dla likwidacji szkody jest ustalenie zakładu ubezpieczeń ubezpieczającego rolnika. Jednakże ponieważ kwota „kar” nie jest rażąco wysoka (dla porównania opłata za brak ubezpieczenia pojazdu mechanicznego wynosi dwukrotność minimalnego wynagrodzenia, więc jest dwudziestokrotnie wyższa) to może się zdarzyć, że rolnik ubezpieczenia nie posiada.

Nie oznacza to, że nic się nie da zrobić. Można wtedy roszczenie kierować do rolnika. Jednak jeżeli nie posiada on ubezpieczenia to prawdopodobnie jest drobnym rolnikiem i nie jest osobą zbyt wypłacalną. Na szczęście dla poszkodowanego istnieje Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który w takiej sytuacji ma obowiązek pokryć szkodę. Więc istnieje wypłacalny podmiot, który wypłaci odszkodowanie i zadośćuczynienie.

Oczywiście jak w przypadku innych typów ubezpieczenia OC możliwym jest, że zakład ubezpieczeń będzie próbował zaniżyć należną poszkodowanemu wypłatę (statystyki sporów sądowych wskazują, że raczej będzie próbował zaniżyć), będzie unikał tej wypłaty powołując się na mniej lub bardziej realne uchybienia formalne po stronie poszkodowanej co gorsza odmówi wypłaty w związku z brakiem udowodnienia albo samej odpowiedzialności albo wysokości roszczenia. Zatem w każdej sprawie a w szczególności w sprawie bardziej skomplikowanej jak np. utrata zdrowia, racjonalnym jest oddanie sprawy do prowadzenia profesjonalnemu podmiotowi, który zadba by sprawa była załatwiona tak szybko jak w jej konkretnych okolicznościach jest możliwe.

Postępowanie likwidacyjne powinno zakończyć się wydaniem przez ubezpieczyciela decyzji, oby przyznającej świadczenie. Zakład ubezpieczeń powinien prowadzić to postępowanie sam, jednakże w praktyce zdarza się, że próbuje on przerzucić na poszkodowanego obowiązek zbierania dokumentacji i przedstawienia dowodów. Zatem sprawna współpraca, prawidłowe zebranie materiału dowodowego jak i odpowiednie przedstawienie sprawy pomaga uzyskać korzystną dla poszkodowanego decyzję szybciej, co przemawia za skorzystaniem z profesjonalnej pomocy.

Doświadczenie uczy, że zakłady ubezpieczeń starają się minimalizować swoją odpowiedzialność z tytułu ubezpieczenia, co powoduje, że ustalone przez nie odszkodowanie często jest zaniżone. W sytuacji zaniżenia odszkodowania można próbować odwołać się od decyzji zakładu lub wnieść sprawę do sądu, gdzie statystyka jest bardzo niekorzystna dla zakładów ubezpieczeń. Jednak postępowanie sądowe z względu na swój sformalizowany charakter, znacznie bardziej korzysta na pomocy profesjonalnego pełnomocnika niż postępowanie likwidacyjne.

Skoro wiadomym jest co obejmuje ubezpieczanie odpowiedzialności cywilnej rolnika to trzeba wskazać na kilka wyłączeń, kiedy ubezpieczenie nie będzie działało. Ponieważ ubezpieczenie to jest uregulowane ustawą to wyłączeń jest niewiele i są one wprost wskazane w przepisach ustawy. Z tytułu ubezpieczenia nie są pokrywane szkody wyrządzone ubezpieczeniowemu rolnikowi, spowodowane przeniesieniem chorób zakaźnych niepochodzących od zwierząt, wynikających z wadliwości towarów, z tym że to zastrzeżenie odnosi się wyłącznie szkody na mieniu a nie odnosi się do szkody na osobie (np. zatrucie produktami rolnymi), wynikających z powierzenia przedmiotów rolnikowi, polegających na utracie gotówki lub innych cennych przedmiotów wskazanych w ustawie, mających źródło w zanieczyszczeniu środowiska i ostatecznie wynikłych z kar pieniężnych, grzywien sądowych i należności publicznoprawnych. Z czego ostatni przykład nie odnosi się do wszelkich typów środków kompensacyjnych przewidzianych przez kodeks karny, więc zasądzona nawiązka w postępowaniu karnym może być finansowana z ubezpieczenia.

Na zakończenie trzeba wskazać, że każdy spór prawny dla osoby nieprzeszkolonej może być procesem trudnym i pełnym nieprzewidzianych przeszkód, więc przed każdą czynnością prawną, która może mieć daleko idące konsekwencje trzeba rozważyć skorzystanie z profesjonalnej pomocy.

Pliki cookie usprawniają działanie naszego serwisu. Korzystając z niego, zgadzasz się na użycie plików cookie.