- Kto odpowiada za naprawę pojazdu po szkodzie?
- Jakie części ubezpieczyciele powinni uwzględniać w kosztorysie?
- Rodzaje części zamiennych: OE, OEM, OEQ, AM
- Czym są części oryginalne?
- Naprawa pojazdu po szkodzie w ramach OC i AC – części oryginalne czy zamienne?
- Jak ubezpieczyciele zaniżają odszkodowanie?
- Co robić, gdy ubezpieczyciel bezzasadnie uwzględnia w kosztorysie części zamienne?
- Amortyzacja wymienionych części a uprawnienia poszkodowanego
- Amortyzacja części z OC sprawcy
- Amortyzacja części z AC
- Potrzebujesz pomocy? Skontaktuj się z Solace
Z tego wpisu dowiesz się:
Aktualizacja z dnia 21.11.2025 r.
Wysokość odszkodowania ubezpieczyciel ustala w oparciu o kosztorys. Czasami uwzględnia w nim jednak inne części niż te, które znajdowały się w Twoim aucie w momencie całego zdarzenia. I tu pojawia się pytanie – czy naprawa pojazdu po szkodzie powinna przebiegać w oparciu o części oryginalne, czy zamienne?
Kto odpowiada za naprawę pojazdu po szkodzie?
Osoba odpowiedzialna za naprawę szkód powinna w pełni wywiązać się z tego obowiązku. Mówiąc prościej – jej zadaniem będzie przywrócenie samochodu do stanu sprzed wypadku.
Jako że kierowcy muszą posiadać OC pojazdów, a wielu z nich decyduje się także dodatkowo wykupić autocasco, naprawą szkód zwykle zajmie się nie tyle sprawca zdarzenia, co ubezpieczyciel. W efekcie może ona przebiegać w ramach:
- OC sprawcy – jeśli to inna osoba odpowiada za uszkodzenia Twojego samochodu,
- Twojego AC – gdy szkody powstały z Twojej winy.
Istnieją przy tym dwie możliwości – przywrócenie Twojego samochodu do stanu sprzed wypadku albo wypłacenie kwoty pozwalającej na przeprowadzenie tych napraw samodzielnie.
Oczywistym jest, że ubezpieczyciel nie zajmuje się zawodowo naprawą pojazdów. Może co najwyżej polecić Ci konkretny warsztat. W praktyce jednak naprawienie szkody w tym wypadku będzie przebiegać w oparciu o drugie rozwiązanie, czyli wypłatę odpowiedniego odszkodowania.

Naprawa pojazdu po szkodzie – na częściach oryginalnych czy zamiennikach?
Jakie części ubezpieczyciele powinni uwzględniać w kosztorysie?
Pełna naprawa szkód ma więc doprowadzić do sytuacji, gdy Twój samochód po stłuczce czy wypadku zostanie przywrócony do stanu sprzed całego zdarzenia. To, jaka kwota będzie odpowiednia, ubezpieczyciel ustali w oparciu o przygotowany kosztorys.
Na tym etapie ma konkretne obowiązki. Kilka lat temu Komisja Nadzoru Finansowego przygotowała bowiem specjalny dokument. Zgodnie z nim ubezpieczyciele muszą m.in.:
- stosować takie części, które umożliwią przywrócenie pojazdu do stanu sprzed wypadku,
- przekazywać informacje o rodzaju części, które uwzględniono przy sporządzaniu kosztorysu naprawy,
- uzasadniać swoją decyzję, jeśli w kosztorysie uwzględniono cenę części o jakości niższej od części uszkodzonej,
- informować, od jakiego producenta lub dostawcy nabędziesz części po cenie wskazanej w kosztorysie,
- używać podczas likwidacji szkód jedynie części nieoryginalnych o jakości porównywalnej do tych od producenta samochodu i posiadających gwarancję.
Z tego powodu w otrzymanym kosztorysie zobaczysz nie tylko, które elementy wymagają wymiany lub naprawy i jaka jest ich cena. Znajdą się tam także odpowiednie oznaczenia, z których dowiesz się, jaki rodzaj części uwzględniono przy ustalaniu wysokości odszkodowania.
Rodzaje części zamiennych: OE, OEM, OEQ, AM
Co w takim razie oznaczają poszczególne oznaczenia widniejące w kosztorysie? W krajach należących do Unii Europejskiej obowiązują konkretne regulacje związane z częściami zamiennymi. Tym samym można wyróżnić takie kategorie jak:
- OE – (oznaczane jako „O”) – oryginalne części, w które samochód wyposażony jest w fabryce, zanim trafi do sprzedaży. Taka część posiada logo producenta i można ją kupić w Autoryzowanej Stacji Obsługi.
- OEM (w kosztorysach oznaczane jako „Q”) – powstają w tym samym miejscu co OE i pod względem technologicznym niczym się od siebie nie różnią. Znajduje się na nich nie logo producenta samochodu, ale producenta części.
- OEQ ( w kosztorysach oznaczane jako „P”) – części wytwarzane zgodnie ze standardami produkcyjnymi, a więc ich jakość jest porównywalna do oryginałów. Sprzedawane są w innych warsztatach niż Autoryzowana Stacja Obsługi i po nieco niższej cenie.
- AM (oznaczane literą „Z”) – zamienniki o słabszej jakości, zwykle pochodzące spoza Unii Europejskiej, głównie z krajów takich jak Chiny, Wietnam czy Indie. Producentami są tu firmy, które nie dostarczają części na pierwszy montaż do aut osobowych.
Czym są części oryginalne?
Wiesz już, jakie rodzaje części mogą zostać uwzględnione w kosztorysie. Które z nich w takim razie kwalifikuje się do kategorii „oryginalne”?
Odpowiedź może wydawać się oczywista – będą to części O (OE). W końcu to właśnie w takie elementy samochód zostaje wyposażony, gdy trafia do salonu. Jeśli więc dojdzie do wypadku, a auto ma zostać przywrócone do poprzedniego stanu, to właśnie OE należy w nim zamontować.
Co jednak z częściami Q (OEM)? Wiesz już, że są to dokładnie te same elementy co OE i tak naprawdę różnią się tylko naklejką. Nie powinno mieć więc dla Ciebie większego znaczenia, czy w aucie zostaną zamontowane części O czy Q.
Rzecz w tym, że w przypadku części OEM to producent musi zaświadczyć, że jest ona tej samej jakości co część oryginalna. W efekcie w bazie danych programów kosztorysowych nieraz w kategorii Q znajdują się części, które w ogóle nie powinny zostać tam zakwalifikowane. Z tego powodu z Twojego punktu widzenia najlepiej, gdy w aucie znajdą się części O.
Jest jednak pewne „ale” – ubezpieczyciel nie zawsze musi uwzględnić w kosztorysie akurat element typu O. Zasada jest prosta:
- części O stosuje się do naprawy samochodów na gwarancji,
- części Q mogą zostać wykorzystane do naprawy auta po gwarancji, o ile spełniają wymagane standardy.
Naprawa pojazdu po szkodzie w ramach OC i AC – części oryginalne czy zamienne?
Jeśli dokonujesz napraw w ramach OC, to ubezpieczyciel zwykle nie będzie mógł Ci odmówić naprawy pojazdu po szkodzie na częściach oryginalnych.
Gdy Twój samochód był objęty gwarancją w momencie wypadku i do tej pory serwisowany był właśnie w oparciu o części oryginalne, to i naprawa również powinna odbyć się z wykorzystaniem tych elementów.
Takie samo prawo będziesz mieć w momencie, gdy przemawia za tym Twój szczególny interes. Chodzi tu o sytuację, gdy wprawdzie okres gwarancji upłynął, ale Twój samochód wciąż był serwisowany w oparciu o części oryginalne. Wtedy możesz się domagać przeprowadzenia napraw w oparciu o części O (OE), ewentualnie Q (OEM).
Właściwie wszystko można więc sprowadzić do ogólnej zasady – jeśli w momencie wypadku w Twoim samochodzie znajdowały się części oryginalne, to i takie powinny zostać uwzględnione w kosztorysie naprawy.
Analogicznie – jeśli były tam części zamienne, to nie możesz domagać się zamontowania części oryginalnych. Prowadziłoby to do zwiększenia wartości Twojego samochodu, a zgodnie z ogólną zasadą nie można bogacić się na odszkodowaniu.
Inaczej sprawa wygląda natomiast w przypadku AC. To, czy naprawa pojazdu po szkodzie będzie przebiegać w oparciu o części oryginalne, czy zamienne, zależy od tego, czy w warunkach ubezpieczenia znalazła się odpowiednia klauzula.
Jak ubezpieczyciele zaniżają odszkodowanie?
Tyle w teorii, a praktyka pokazuje, że niedoszacowane kosztorysy nie należą do rzadkości. Zaniżanie odszkodowań często wynika właśnie z uwzględnienia nieodpowiednich elementów.
Czasami zamiast części typu O lub nawet Q w kosztorysie zobaczysz literę P oznaczającą elementy EOQ. Ubezpieczyciel może argumentować, że skoro są one wytwarzane zgodnie z obowiązującymi standardami i mają podobną jakość co oryginał, to stanowią odpowiedni wybór przy dokonywaniu napraw.
Zasada „stanu sprzed wypadku” a nie „stanu podobnego”
Pamiętaj jednak, że obowiązkiem ubezpieczyciela jest przywrócenie Twojego pojazdu do stanu sprzed wypadku, a nie do stanu „podobnego”. Po naprawie w aucie powinny więc znajdować się części o tym samym, a nie o podobnym standardzie.
Oczywiście wszystkie te zasady dotyczą sytuacji, gdy w momencie wypadku w Twoim samochodzie znajdowały się oryginalne części. Właśnie wtedy montaż nieoryginalnych elementów możliwy jest jedynie za Twoją zgodą. To do Ciebie należy więc decyzja, czy naprawa pojazdu po szkodzie ma uwzględniać części oryginalne, czy zamienne.
Wyjątkiem będzie sytuacja, gdy części oryginalne są już mocno zniszczone. Tak mocno, że ich jakość jest niższa od zamienników. Wtedy rzeczywiście ubezpieczyciel nie musi uwzględnić części oryginalnych w przygotowanym kosztorysie.
Zużycie części i utrata wartości handlowej pojazdu
Zdarza się również, że w momencie wypadku oryginalna część jest już w pewnym stopniu zużyta. Tak naprawdę przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia powinno więc polegać na zamontowaniu oryginalnej, ale już używanej części. Oczywiście w praktyce trudno taką znaleźć i tu ubezpieczyciele nieraz postanawiają dokonać amortyzacji, czyli po prostu zmniejszyć wysokość odszkodowania.
Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego nie mają jednak takiego prawa. Tym bardziej, że po wypadku i tak dochodzi do utraty wartości handlowej pojazdu. Po szkodzie nie sprzedasz go już po tej samej cenie co przed wypadkiem, dlatego nie ma podstaw, by dodatkowo dokonać jeszcze amortyzacji.
Co robić, gdy ubezpieczyciel bezzasadnie uwzględnia w kosztorysie części zamienne?
Ubezpieczyciel bezpodstawnie zaniża kosztorys? Tak samo jak w przypadkach, gdy do zaniżenia dochodzi z innych powodów (np. z uwagi na uwzględnienie zbyt małych kosztów robocizny), masz prawo odwołać się od jego decyzji.
Możesz też zdecydować się na naprawę samochodu w ASO, który sam oceni, jakie części powinny być zamontowane w samochodzie i jaka będzie cena napraw.
Gdy mimo wszystko ubezpieczyciel odrzuci Twoją reklamację, wciąż możesz jeszcze złożyć skargę do Rzecznika Finansowego. Pomógł on już wielu kierowcom, którzy znajdowali się w podobnej sytuacji. Jego opinia nie jest jednak wiążąca dla ubezpieczyciela, dlatego nieraz kolejnym krokiem może się okazać droga sądowa. Jeśli ubezpieczyciel bezpodstawnie zaniżył kosztorys istnieje duża szansa, że sprawa zakończy się na Twoją korzyść.

Amortyzacja wymienionych części a uprawnienia poszkodowanego
Amortyzacja części to jedno z tych zagadnień, które najczęściej budzą sprzeciw kierowców. Nic dziwnego — chodzi w niej o to, że ubezpieczyciel pomniejsza wartość części, którą trzeba wymienić. Robi to na podstawie stwierdzenia, że przed szkodą wymieniana część była „zużyta”. W praktyce oznacza to niższą kwotę odszkodowania. W praktyce warto zwrócić uwagę, że amortyzacja wygląda inaczej w szkodzie z OC, a inaczej w ubezpieczeniu AC.
Na czym polega amortyzacja części?
Amortyzacja to procentowe obniżenie wartości części wymienianej po szkodzie z uwagi na jej wcześniejsze zużycie. Ubezpieczyciel uznaje, że skoro część nie była nowa, to nie może pokryć pełnej wartości nowego elementu w kosztorysie. Ubezpieczyciele w zasadzie dowolnie określają procentowy stopień tzw. zużycia eksploatacyjnego, przyjmując jego wzrost wraz z upływem czasu. Niekiedy dla różnych części zamiennych określają różny % ich zużycia w czasie – głównie z uwagi na elementy, które co do zasady się szybciej zużywają.
Od czego zależy wysokość amortyzacji?
Wysokość wskaźników amortyzacji bywa enigmatycznie wyliczona przez ubezpieczycieli. Zwykle stosują oni już gotowe tabele, w których określają stawki amortyzacji. I tak przykładowo, biorąc pod uwagę przykładowe oferty ubezpieczycieli dostępne na rynku, stawki te mogą wahać się od 30% dla aut do 3-5 lat, do 65% dla aut powyżej 8 lat, a w niektórych przypadkach nawet więcej. Na wysokość amortyzacji zawsze ma wpływ wiek samochodu (okres eksploatacji pojazdu). Zwróć uwagę, że uzależnianie amortyzacji od wieku auta oznacza, że nie ma znaczenia, jak bardzo jest on eksploatowany (amortyzacja zadziała nawet, jeśli stał on w garażu). Znaczenie może mieć też rodzaj części podlegającej amortyzacji.
Przykład: W wyniku zdarzenia uszkodzona została lampa w 8-letnim aucie. Nowa lampa kosztuje 1000 zł, ale ubezpieczyciel zastosował klauzulę amortyzacyjną twierdząc, że przecież zniszczona lampa była stara. Przyjął amortyzację 40%. Lecz przecież aby przywrócić samochód do stanu sprzed zdarzenia, musisz kupić nową lampę. Tymczasem ubezpieczyciel zwróci Ci pieniądze jak za starą. Wypłaci Ci 600 zł, a Ty musisz dopłacić 400 zł do nowej lampy.
Czy amortyzacja wymienionych części jest zgodna z prawem?
Amortyzacja części z OC sprawcy
Co do zasady w szkodzie OC ubezpieczyciele nie powinni stosować amortyzacji. Dlaczego? Ponieważ podstawową zasadą odpowiedzialności ubezpieczyciela z OC jest pełna kompensacja szkody. Oznacza to, że Twoje auto ma zostać przywrócone do takiego stanu, w jakim było przed zdarzeniem — ani gorszego, ani lepszego.
Sądy wielokrotnie podkreślały, że ubezpieczyciel nie może pomniejszać wartości części, jeżeli ich wymiana jest konieczna. Mimo argumentacji ubezpieczycieli sądy konsekwentnie uznają, że różnica między starą częścią a nową nie jest Twoim „bezpodstawnym wzbogaceniem”. Wyjątek stanowi sytuacja, gdyby przez użycie nowych części nastąpił wzrost wartości pojazdu w stosunku do stanu sprzed szkody – ale mówimy tu o wzroście wartości całego naprawionego. W dodatku to ubezpieczyciel musiałby wykazać wzrost tej wartości.
W przypadku naprawy auta z OC nie ma też znaczenia, że nowa część jest droższa niż ta zdemontowana. Amortyzacja w takiej sytuacji i tak jest nieuprawniona bo zgodnie z przepisami poszkodowany może domagać się sumy pieniężnej potrzebnej do nabycie nowej rzeczy w całości. Potwierdzają to wyroki sądów, w tym Sądu Najwyższego (Uchwała z dnia 12 kwietnia 2012 roku, sygn. akt: III CZP 80/11):
zakład ubezpieczeń zobowiązany jest na żądanie poszkodowanego do wypłaty, w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu. Jeżeli ubezpieczyciel wykaże, że prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi.
Kiedy ubezpieczyciel może próbować stosować amortyzację?
W praktyce zakłady ubezpieczeń czasem robią to „z automatu”, szczególnie przy starych samochodach. Od takiej decyzji możesz się jednak skutecznie odwołać. Amortyzacja w OC mogłaby zostać uznana tylko wtedy, gdy:
- część była ponadprzeciętnie zużyta,
- jej wymiana na nową prowadziłaby do realnego podniesienia wartości pojazdu (co trzeba wykazać dowodami – i mówimy tu o wartości całego pojazdu, a nie samej tylko wymienionej części),
- istnieje dokumentacja techniczna potwierdzająca, że zamontowanie nowej części spowoduje „ulepszenie” pojazdu.
W praktyce to jednak rzadkie przypadki. Ubezpieczyciele lubią jednak rozciągać wyjątki na regułę, ponieważ oznacza to dla nich konieczność wypłaty niższego odszkodowania. Nie każdy klient się od tego odwoła.
Jeśli likwidujesz szkodę z OC — amortyzacja najczęściej jest bezpodstawna. Jeśli jednak ubezpieczyciel ją zastosuje, możesz odwołać się i żądać pełnej wartości wymienianej części
Możesz się od niej odwołać i żądać pełnej wartości części.
Amortyzacja części z AC
W ubezpieczeniu AC amortyzacja działa inaczej, bo w tym przypadku obowiązują zapisy OWU Twojej polisy komunikacyjnej. Zawierając umowę z AC z ubezpieczycielem zgadzasz się na warunki określone w polisie i OWU.
W większości pakietów AC znajdują się zapisy o amortyzacji części. Ubezpieczyciel pomniejsza koszt części o ustalony procent zależny od wieku pojazdu, przebiegu i rodzaju części – w zależności od oferty, jaką Ci przedstawił.
Gdzie szukać zasad amortyzacji?
W OWU swojego ubezpieczenia AC znajdziesz tabelę amortyzacji (lub inaczej zużycie eksploatacyjne). To w niej tam ubezpieczyciel precyzyjnie określa, ile procent odejmuje z wartości części pojazdu, wraz z upływem czasu. Przykładowa tabela z OWU może wyglądać tak:
- 25 % dla pojazdów do 3 lat włącznie,
- 30% dla pojazdów 3 – 4 lat włącznie ,
- 40% dla pojazdów 4 – 5 lat włącznie,
- 50% dla pojazdów 6 – 8 lat włącznie,
- 60% dla pojazdów powyżej 8 lat.
Jak uniknąć amortyzacji w AC?
Wiele firm ubezpieczeniowych oferuje dodatkową opcję: „zniesienie amortyzacji części”. Jeśli wykupisz tę klauzulę, ubezpieczyciel nie obniża wartości części — płaci za nowe w 100%. Oferta ta może jednak wpłynąć na cenę ubezpieczenia i podwyższyć Twoją składkę ubezpieczeniową z AC.
Potrzebujesz pomocy? Skontaktuj się z Solace
Jeśli masz problem z kosztorysem, amortyzacją części albo ubezpieczyciel proponuje Ci zaniżone odszkodowanie — odezwij się do nas. W kancelarii prawnej Solace od lat prowadzimy sprawy dotyczące szkód komunikacyjnych. Sprawdzimy kosztorys, przygotujemy odwołanie, przeanalizujemy, czy ubezpieczyciel działa zgodnie z prawem. A jeśli trzeba, poprowadzimy Twoją sprawę dalej. Zrobimy wszystko, żeby Twoje auto zostało naprawione tak, jak powinno — na warunkach zgodnych z prawem i w Twoim interesie.
Naprawa pojazdu po szkodzie w oparciu o części oryginalne czy zamienne? – podsumowanie
- Ubezpieczyciel ma obowiązek przywrócić Twój samochód do stanu sprzed wypadku, a nie do stanu podobnego. Oznacza to, że powinien uwzględnić w kosztorysie odpowiednie części.
- Jeśli Twój samochód w momencie wypadku znajdował się na gwarancji, możesz domagać się naprawy w oparciu o elementy oryginalne O (OE). Z kolei jeśli czas gwarancji minął, ale do tej pory samochód był serwisowany w oparciu o części oryginalne, naprawa po szkodzie powinna odbyć się w oparciu o elementy O (OE) lub Q (OEM).
- Ubezpieczyciel może uwzględnić w kosztorysie zamienniki tylko w 3 przypadkach, a więc gdy: 1. w momencie wypadku w samochodzie nie było oryginalnych części, 2. w czasie powstania szkody w aucie znajdowały się oryginalne elementy, ale wyrazisz zgodę na zamontowanie zamienników, 3. oryginalne części są już tak zużyte, że ich wartość jest mniejsza od wartości zamienników.
Tak, ale nie zawsze. Ubezpieczyciel może uwzględnić w kosztorysie części zamienne wtedy, gdy:
- w Twoim samochodzie nie było części oryginalnych,
- nie ma potrzeby przywrócenia stanu sprzed szkody poprzez montaż oryginałów,
- zamiennik spełnia normy jakościowe i ma odpowiednią homologację.
Natomiast gdy przed szkodą w Twoim aucie były części oryginalne — masz pełne prawo żądać oryginałów, nawet jeśli ubezpieczyciel proponuje Ci zamienniki. Ubezpieczyciel nie może narzucić tańszych zamienników tylko po to, żeby obniżyć koszt likwidacji szkody. Niestety nie jest to rzadka praktyka na rynku.
To naprawa, w której warsztat używa części niepochodzących bezpośrednio od producenta samochodu. Zamienne części mieć różną jakość (Q, OEQ, AM), mogą być też tanimi, budżetowymi zamiennikami części oryginalnych.
Naprawa auta na częściach zamiennych, choć w niektórych przypadkach może być uzasadniona, ma pewne konsekwencje. Należą do nich m.in. niższa wartość rynkowa auta po naprawie, ryzyko mniejszej trwałości części czy możliwość utraty gwarancji, jeśli auto jest stosunkowo nowe i serwisowane ASO. Zwróć uwagę zwłaszcza na ten ostatni przypadek, bo korzyść dla ubezpieczyciela w postaci wypłaty niższego odszkodowania może mieć dla Ciebie daleko idące konsekwencje w dalszej eksploatacji auta.
Jeżeli nie zgadzasz się na zamienniki — zgłoś to ubezpieczycielowi. Masz do tego pełne prawo.
Wyjaśnijmy to krok po kroku:
1. Pobierz pełny kosztorys. Poproś ubezpieczyciela o listę części z oznaczeniem: O, Q, P, Z (powyżej w artykule wyjaśniamy skąd biorą się i co oznaczają te oznaczenia).
2. Sprawdź, jakie części były w Twoim aucie przed szkodą. Jeżeli oryginalne — masz mocną podstawę do odwołania.
3. Sprawdź, czy ubezpieczyciel nie zastosował amortyzacji. W OC to najczęściej bezpodstawne.
4. Napisz odwołanie. Wskaż konkretne błędy w kosztorysie: nieuzasadnione zamienniki, amortyzacja części, zaniżone roboczogodziny.
5. Dołącz dowody. Opinie niezależnego rzeczoznawcy lub wycena z ASO bardzo pomaga w takich sprawach.
6. Jeśli ubezpieczyciel nie reaguje na Twoje odwołanie, możesz skierować sprawę do Rzecznika Finansowego lub sądu.
Tak. Jeśli przed zdarzeniem w Twoim samochodzie były części oryginalne i ich wymiana jest konieczna — masz prawo domagać się identycznych części. Ubezpieczyciel może proponować zamienniki, jednak nie może ich narzucać ani nie może poprzez ich zastosowanie pogorszyć stanu auta. Pamiętaj o generalnej zasadzie, że ubezpieczyciel musi przywrócić pojazd do stanu sprzed szkody.
