- Czy Twoja polisa na pewno obejmuje zniszczone mienie?
- Jak przygotować solidną listę zniszczonego mienia?
- Co możesz zrobić, gdy nie masz faktur za zniszczone wyposażenie? Dozwolone metody dokumentacji
- Dlaczego ubezpieczyciele zaniżają wyceny za zniszczone mienie?
- Co zrobić, gdy ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania za część zniszczonego mienia?
W tym wpisie:
Pożar, powódź, zalanie – każda z tych sytuacji pociąga za sobą ogromne straty. I mowa nie tylko o budynku – zniszczone zostaje także wyposażenie. W gruzach znika nie tylko Twój dobytek, ale często też wszystkie faktury, paragony i dowody zakupu. I jak w takiej sytuacji udowodnić ich wartość? Na szczęście masz w tym zakresie dużo możliwości. Problem w tym, że wielu poszkodowanych nie ma o nich pojęcia. Właśnie z myślą o takich osobach powstał ten artykuł. Wyjaśniamy w nim, jak uniknąć najczęstszych pułapek i co zrobić, by uzyskać pełne odszkodowanie za zniszczone rzeczy ruchome, czyli wyposażenie Twojej nieruchomości.
Czy Twoja polisa na pewno obejmuje zniszczone mienie?
Zanim przygotujesz spis zniszczonych przedmiotów, zaczniesz zbierać dowody ich zakupu albo zastanawiać się, jak inaczej je udokumentować, zajrzyj do swojej polisy ubezpieczenia nieruchomości.
Dlaczego to tak ważne? Bo zakres ubezpieczenia i wymogi związane z wykazywaniem wysokości szkód mogą się znacznie różnić w zależności od towarzystwa ubezpieczeniowego. W OWU znajdziesz informacje:
- Czy Twoja polisa obejmuje odszkodowanie za zniszczone mienie,
- Jaka jest definicja tego mienia (od tego będzie zależeć, za które zniszczone rzeczy ruchome otrzymasz odszkodowanie),
- Jak ubezpieczane są przedmioty (według wartości nowej, czy rzeczywistej)
- W jaki sposób masz zgłosić szkody ubezpieczycielowi i jak je udokumentować.
Jak przygotować solidną listę zniszczonego mienia?
Dobrze przygotowane zestawienie zniszczonego wyposażenia to połowa sukcesu w drodze do otrzymania uczciwego odszkodowania. A warto pamiętać, że to Ty jako osoba poszkodowana musisz zadbać o udowodnienie poniesionych strat i ich wysokości. Oznacza to, że im więcej uwagi temu poświęcisz i im więcej szczegółów podasz, tym łatwiej możesz otrzymać pełną należną kwotę.
Przyjrzyj się każdemu z pomieszczeń
Zastanów się, co znajdowało się w zniszczonych pokojach, w każdej szufladzie, na każdej półce. Nie pomijaj drobnych rzeczy. Garnki, pościel, ręczniki, kosmetyki, narzędzia jednostkowo maja niewielką wartość, ale gdy zsumujesz wszystkie te elementy, może być to już pokaźna kwota.
Zbierz dowody zakupu
Dla każdej grupy rzeczy poszukaj możliwych dowodów, które pomogą ustalić model produktu, jego cenę i wykazać, że taka rzecz w ogóle znajdowała się w Twoim domu czy mieszkaniu.
Oszacuj wartość całkowitą dla każdej z kategorii
Najlepiej przygotować zestawienie zniszczonego mienia, dzieląc przedmioty na konkretne kategorie (meble, sprzęt AGD, dekoracje i obrazy itd.), a potem dla każdej z nich przedstawić szacowaną sumę. To daje ubezpieczycielowi jasny obraz skali szkód i możliwość łatwiejszego zweryfikowania strat. Do zestawienia dołącz wszystkie możliwe dowody. Opisz też metodologię wyceny, szczególnie, jeśli nie posiadasz dowodów zakupu i szacujesz ceny zniszczonego mienia.
Co możesz zrobić, gdy nie masz faktur za zniszczone wyposażenie? Dozwolone metody dokumentacji
Brak faktur to częsty problem poszkodowanych. Większość z nas po prostu nie przechowuje paragonów przez lata – szczególnie na rzeczy używane na co dzień. Na szczęście prawo nie wymaga faktur jako jedynego dowodu posiadania i wartości mienia. Masz znacznie więcej możliwości, by udowodnić zakres poniesionych szkód. Są to zresztą metody, które stosujemy w naszej kancelarii, dochodząc odszkodowania za zniszczone mienie w imieniu poszkodowanych.
- Szczegółowe zestawienie wraz z opisem
W poprzednim akapicie wspomnieliśmy, że jednym z kroków do uzyskania odszkodowania za zniszczone mienie będzie przygotowanie zastawienia szkód. To dobry punkt wyjścia, szczególnie jeśli zadbasz o podanie jak największej liczby informacji, takich jak nazwa i typ przedmiotu, marka i model oraz stan w momencie zniszczenia.
- Zdjęcia sprzed szkody
Najlepiej, by ubezpieczyciel nie miał wątpliwości, że dany przedmiot rzeczywiście znajdował się w domu, mieszkaniu lub lokalu. W tym kontekście duże znaczenie będą mieć zdjęcia sprzed szkody. Jeśli widoczne jest na nim wyposażenie (meble, sprzęty), to kolejny dowód, który warto dołączyć do wniosku o odszkodowanie. Zdjęcia sprawdzają się przede wszystkim w przypadku szkód spowodowanych przez pożar, w których część dobytku dosłownie „znika” w zetknięciu z płomieniami.
- Zeznania świadków
Ważnym dowodem mogą być także zeznania świadków. Inne osoby czasami są w stanie potwierdzić, co znajdowało się w nieruchomości. Prowadziliśmy zresztą sprawę, w której to właśnie zeznania okazały się jednym z najważniejszych dowodów. Wprawdzie w tym konkretnym przypadku spór dotyczył zniszczonych płodów rolnych. Większość z nich uległa całkowitemu spaleniu w wyniku pożaru nieruchomości, w której były przechowywane. Ubezpieczyciel twierdził, że zgromadzone tam zapasy siana i słomy były kilkukrotnie mniejsze, a do tego gorszej jakości (nie nadawały się na sprzedaż). To właśnie zeznania świadków pomogły uniknąć znacznego zaniżenia odszkodowania.
- Potwierdzenia przelewów bankowych
Nawet jeśli nie masz paragonów i faktur, cennym źródłem informacji będzie Twoje konto bankowe. Możesz tam znaleźć historię przelewów np. w sklepie meblowym czy w sklepie ze sprzętami RTV i AGD. Co prawda to nie wystarczy do precyzyjnego oszacowania każdego, najmniejszego przedmiotu, ale do określenia wartości najważniejszych zakupionych elementów wyposażenia – już jak najbardziej.
- Konta w sklepach internetowych
W przypadku zakupów dokonywanych na znanych platformach, możesz też zajrzeć do historii zamówień. Tam również znajdziesz informacje potwierdzające zakup danego sprzętu i to wraz z modelem i zapłaconą kwotą.
- Wyceny rynkowe aktualne i retrospektywne
Jeśli nie pamiętasz dokładnej kwoty, nie masz faktur, paragonów ani potwierdzenia zakupu w sklepie internetowym, dobrym punktem odniesienia będą stawki rynkowe. Możesz więc przejrzeć archiwa sklepów online, a nawet oferty podobnego sprzętu na rynku wtórnym.
- Ekspertyza rzeczoznawcy
W niektórych przypadkach pomocna może okazać się również ekspertyza rzeczoznawcy. Tak było m.in. w przypadku naszego klienta produkującego meble na zamówienie. Pożar hali magazynowej spowodował, że większość zgromadzonych w niej środków spłonęła. Z uwagi na to, że proces produkcji mebli obejmuje wiele etapów, a znaczenie ma m.in. użyty materiał i proces skomplikowania zlecenia, wycena rzeczoznawcy pozwoliła ustalić wartość zniszczonego mienia i straty związane ze spaleniem środków obrotowych.
Dlaczego ubezpieczyciele zaniżają wyceny za zniszczone mienie?
Zaniżanie odszkodowania może dotyczyć nie tylko samej nieruchomości, ale także wyposażenia uszkodzonego przez pożar, powódź, zalanie czy wichurę. Jeśli podejrzewasz, że tak było również w Twoim przypadku, sprawdź, czy ubezpieczyciel nie zastosował którejś z najpopularniejszych praktyk:
Zastępowanie rzeczy tańszymi odpowiednikami
Zamiast drewnianej podłogi z dębu ubezpieczyciel przy wycenie uwzględnia tanie panele laminowane, a zamiast skórzanej sofy – sofę tapicerowaną. Już kilka takich „niedopatrzeń” w kosztorysie wystarczy, by obniżyć wycenę o kilka tysięcy.
Agresywna amortyzacja
Twoja lodówka miała 3 lata i działała bez zarzutu? Ubezpieczyciel zastosuje 50% amortyzację, bo „to już prawie połowa okresu użytkowania”. W praktyce dostaniesz połowę ceny nowej lodówki – nawet jeśli Twoja była w idealnym stanie.
Pomijanie elementów „niewidocznych”
Zniszczony został komplet pościeli, ręczników, naczyń kuchennych? Ubezpieczyciel zaproponuje symboliczną kwotę – albo w ogóle pominie te pozycje.
Kwestionowanie, że dana rzecz w ogóle istniała
„Nie ma Pan zdjęć tego telewizora, więc nie możemy uznać roszczenia”. Ubezpieczyciel zakłada domyślnie, że wszystko, czego nie widać na zdjęciach, nie istniało. Ale Ty po przeczytaniu poprzedniego fragmentu artykułu doskonale wiesz, co możesz zrobić w takiej sytuacji – i że masz wiele możliwości udowodnienia, co znajdowało się w budynku.
Co zrobić, gdy ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania za część zniszczonego mienia?
Przygotowujesz szczegółowe zestawienie zniszczonych rzeczy ruchomych, a ubezpieczyciel i tak nie chce wypłacić pełnego odszkodowania? Wciąż masz kilka możliwości.
- Wyjaśnij, które konkretnie pozycje są kwestionowane i dlaczego Poproś ubezpieczyciela o pisemne wskazanie które przedmioty nie zostały uwzględnione w odszkodowaniu i z jakiego powodu. W ten sposób zyskasz punkt odniesienia i wiedzę, jakie dowody warto jeszcze przedstawić, by TU zmieniło zdanie.
- Dostarcz dodatkowe dowody dla zakwestionowanych pozycji Jeśli ubezpieczyciel kwestionuje konkretne rzeczy – skup się na zebraniu dodatkowych dowodów, takich jak faktury, zdjęcia, ceny podobnych przedmiotów w internecie.
- Złóż reklamację z uzupełniającą dokumentacją Jeśli ubezpieczyciel pozostaje nieugięty, złóż formalną reklamację, w której podważysz argumenty, przedstawisz dodatkowe dowody, powołasz się na postanowienia polisy, OWU i obowiązujące przepisy.
- Skorzystaj ze wsparcia kancelarii Ubezpieczyciele często kwestionują pozycje bez faktur, licząc, że poszkodowany się podda. Konsekwentne dostarczanie dodatkowych dowodów i argumentowanie swojego stanowiska zazwyczaj prowadzi do zwiększenia odszkodowania. A jeszcze łatwiej o pozytywne zakończenie sprawy, gdy korzystasz ze wsparcia kancelarii. Wtedy to doświadczeni prawnicy czuwają nad przebiegiem sprawy – pomagają Ci zgromadzić odpowiednie dokumenty i reagują, gdy ubezpieczyciel próbuje naruszać Twoje prawa.
