Baza wiedzy

Na to musisz zwrócić uwagę, kiedy ubezpieczyciel wyśle na miejsce swojego rzeczoznawcę. Jedyny taki poradnik w internecie

Prawniczka Joanna Szymanowska | 22.09.2025

oględziny rzeczoznawcy ubezpieczyciela

Rzeczoznawca przychodzi, robi kilka szybkich zdjęć, notuje coś i odjeżdża. Nie pokazuje Ci protokołu, nie pyta o Twoje uwagi. Za tydzień dostajesz decyzję o zaniżonym odszkodowaniu i zastanawiasz się, jak to możliwe. Ta sytuacja powtarza się u wielu poszkodowanych każdego roku. Często mają oni zaufanie do rzeczoznawcy ubezpieczyciela i traktują go jako neutralnego eksperta. Niestety w praktyce jest zupełnie inaczej. I właśnie dlatego powstał ten artykuł. Dowiesz się z niego, jak przygotować się na oględziny rzeczoznawcy ubezpieczyciela, na co zwrócić uwagę podczas jego wizyty i jak chronić swoje prawa.

Dlaczego ten artykuł był potrzebny? I dlaczego jest jedynym takim, który znajdziesz w sieci?

W momencie pisania tego artykułu w internecie nie ma żadnej publikacji, która skupiałaby się na opisanych niżej kwestiach. To znaczy owszem, znajdziesz wpisy dotyczące procedury oceny szkody przez rzeczoznawcę, na przykład w ramach publikacji na temat procedury likwidacji.

Problem w tym, że treści dostępne w sieci skupiają się głównie na kwestiach prawnych (a to ostatnie o czym myśli poszkodowany w momencie kontaktu z ubezpieczycielem). Poza tym, gdy już nawet sięgają do kwestii bardziej praktycznych, główny nacisk kładzie się na procedurę odwołania (reklamacji) od wydanej już decyzji.

A można inaczej – wiele działań, które podejmiesz jeszcze przed wydaniem jakiejkolwiek decyzji będzie mieć wpływ na to, jaką kwotę ubezpieczyciel przyzna Ci już na samym początku. Nie bez powodu zresztą często przypominamy, jak ważne jest zaangażowanie kancelarii jak najszybciej, najlepiej zanim ta pierwsza decyzja zapadnie. Bo zobacz, jak to wygląda, gdy nie reagujesz od początku:

  • Na miejscu zjawia się rzeczoznawca albo pracownik ubezpieczyciela i dokonuje oględzin.
  • Dopuszcza się pewnych zaniedbań, które będą skutkować zaniżoną wyceną.
  • Nie masz pojęcia, że przeoczył pewne szkody albo nieprawidłowo wykonał swoją pracę, więc nie reagujesz podczas oględzin.
  • Decyzja wydana przez ubezpieczyciela nosi znamiona tych zaniedbań i w rezultacie dochodzi do zaniżenia odszkodowania.

Później więc następuje droga odwołania od decyzji i dopiero reklamacja może przynieść zamierzony efekt. Jeśli natomiast TU sięgnie po inne sposoby na zaniżenie należnej Ci kwoty, pozostaje już droga sądowa lub ugoda z ubezpieczycielem.

Inaczej sytuacja wygląda, jeśli wiesz, na co zwrócić uwagę, zauważysz zaniedbania i od razu zainterweniujesz. W efekcie pracownik ubezpieczyciela od razu poprawi swoje błędy, a tym samym nie będą one rzutować na wydaną decyzję. Oczywiście, wciąż może dojść do zaniżenia odszkodowania z wielu innych powodów. Nie zmienia to jednak faktu, że w ten sposób już na starcie znajdujesz się w lepszej sytuacji. Nie dość że otrzymujesz wyższą kwotę bezsporną, to jeszcze wciąż pozostaje Ci droga odwołania, zanim będzie trzeba sięgnąć po tę sądową.

Kim tak naprawdę jest rzeczoznawca ubezpieczyciela?

Pierwsza prawda, którą musisz poznać: rzeczoznawca ubezpieczyciela nie jest twoim przyjacielem. To pracownik (bezpośredni lub pośredni) ubezpieczyciela i to powiązanie nie pozostaje bez znaczenia dla oceny sytuacji.

Ubezpieczyciela nie interesują wysokie odszkodowania – przeciwnie, każda zaoszczędzona złotówka to zysk firmy. Rzeczoznawca wie to doskonale i dostosowuje swoje działania do oczekiwań pracodawcy. W praktyce oznacza to:

  • Szukanie powodów do zaniżenia wyceny,
  • Kwestionowanie konieczności niektórych prac naprawczych,
  • Stosowanie najniższych możliwych stawek i cen materiałów,
  • Pomijanie w protokole części szkód.

Do tego dochodzi drugi czynnik – często takie osoby nie mają niezbędnych kwalifikacji. W takiej sytuacji nawet zakładając, że taka osoba ma jak najlepsze intencje i chce bardzo rzetelnie przeprowadzić ocenę szkód, nie będzie w stanie zrobić tego prawidłowo. A niestety im dłużej pomagamy poszkodowanym właścicielom nieruchomości, tym więcej nierzetelnych rzeczoznawców spotykamy na swojej drodze.

Niedawno opublikowaliśmy case study dotyczące odmowy wypłaty odszkodowania po zalaniu. Ta historia doskonale obrazuje, co może oznaczać przeprowadzenie oględzin przez niekompetentnego rzeczoznawcę ubezpieczyciela. W tym przypadku osoba mająca być specjalistą nie przedstawiła poszkodowanym protokołu z oględzin, nie poinformowała ich o wynikach tych oględzin (poszkodowani musieli się o to konsekwentnie dopominać), a w dodatku błędnie zinterpretowała przyczynę szkody, przez co ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania. Dopiero interwencja naszej kancelarii przyniosła efekt i finalnie właściciele otrzymali pełne odszkodowanie.

Masz wątpliwości co do oględzin ubezpieczyciela? Skonsultuj swoje obawy z doświadczoną kancelarią!

📞 690 690 680
✉️ kontakt@solace.pl

Najczęstsze zaniedbania rzeczoznawców dokonujących oględzin. Na to musisz zwrócić uwagę

Wiesz już, dlaczego nie każde oględziny rzeczoznawcy ubezpieczyciela przeprowadzone są prawidłowo. W takim razie przyjrzyjmy się najczęstszym błędom, do jakich dochodzi podczas wizyty przedstawiciela TU w Twojej nieruchomości.

1. Nie dostajesz protokołu do weryfikacji

Brak protokołu do weryfikacji to najczęstszy problem, z jakim spotykają się poszkodowani. Rzeczoznawca sporządza dokumentację, ale nie pokazuje jej do przeczytania i podpisania. W efekcie poszkodowany nie ma możliwości:

  • Sprawdzenia, czy wszystkie szkody zostały uwzględnione,
  • Zweryfikowania opisu uszkodzeń,
  • Wniesienia uwag lub sprostowań,
  • Zakwestionowania błędnych ustaleń.

Chyba nie trzeba wyjaśniać, jak wiele potencjalnych problemów wiąże się z taką sytuacją. Oczywiście nie każdy poszkodowany będzie w stanie prawidłowo zweryfikować protokół. Z drugiej strony pewne braki jesteś w stanie wychwycić nawet bez doświadczenia w likwidacji szkód. Poza tym pamiętaj, że już na tym etapie możesz korzystać z pomocy kancelarii. W Solace wysyłamy w takich sytuacjach własnego doświadczonego pracownika, który zjawia się na miejscu i samodzielnie ocenia zakres szkód. Dzięki temu łatwiej potem zweryfikować decyzję ubezpieczyciela.

2. Protokół zawiera nieprawdziwe stwierdzenia

Wspomnieliśmy już o pewnych problemach związanych z protokołem i spisem szkód. Warto jednak dodać, że wśród częstych zaniedbań w tym zakresie znajdują się również:

  • Niepełna dokumentacja fotograficzna – zdjęcia tylko wybranych elementów,
  • Powierzchowne opisy – ogólnikowe sformułowania zamiast precyzyjnych pomiarów,
  • Pominięcie szkód towarzyszących – np. koszty osuszania po zalaniu.

Zdarza się także, że protokół z oględzin rzeczoznawcy ubezpieczyciela wprawdzie zawiera opis wszystkich szkód, ale ocena materiałów wykorzystanych do budowy nieruchomości jest błędna. A to może następnie mocno wpływać na wysokość przyznanego odszkodowania. Pisaliśmy o tym m.in. przy okazji artykułu dotyczącego najczęstszych przyczyn zaniżania odszkodowań po pożarze.

3. Pracownik ubezpieczyciela niewłaściwie ocenił przyczynę szkody

Rzeczoznawcy często manipulują ustaleniami dotyczącymi przyczyn szkód, aby znaleźć podstawę do odmowy wypłaty lub zaniżenia odszkodowania. Szukają alternatywnych wyjaśnień, które nie są objęte polisą.

Taka sytuacja miała miejsce w przypadku odmowy wypłaty odszkodowania po zalaniu. Rzeczoznawca stanął na stanowisku, że zalanie domu było spowodowane „wodami gruntowymi”, a odszkodowanie się nie należy. Tymczasem do zalania doszło z uwagi na awarię filtra, z którego wyciekała woda.

4. Rzeczoznawca drastycznie zaniża wycenę

Zaniżanie kosztów naprawy to codzienność w pracy rzeczoznawców ubezpieczyciela. Stosowane są różne techniki:

  • Twierdzenie, że niektóre elementy nadają się do naprawy – podczas gdy konieczna jest ich całkowita wymiana, co oczywiście wiąże się z wyższymi kosztami,
  • Zaniżone stawki robocizny – stosowanie cen sprzed kilku lat,
  • „Niepotrzebne” prace – wykluczanie koniecznych elementów naprawy,
  • Pomijanie kosztów towarzyszących – transport, utylizacja, VAT.

Przykładem takich praktyk jest sprawa pożaru kurnika fermowego. Po pożarze w 2019 roku ubezpieczyciel zaproponował właścicielowi nieco ponad 100 tysięcy złotych odszkodowania. Rzeczoznawca ubezpieczyciela podczas oględzin stwierdził m.in., że niektóre ceny robót i materiałów są „niewłaściwe”, a część prac „niezasadna”. Chciał też zastosować stawkę robocizny obowiązującą w 2019 r., a nie w momencie wypłaty odszkodowania.

Masz wątpliwości co do oględzin ubezpieczyciela? Skonsultuj swoje obawy z doświadczoną kancelarią!

📞 690 690 680
✉️ kontakt@solace.pl

Na co zwrócić uwagę podczas wizyty rzeczoznawcy – poradnik praktyczny

Profilaktyka jest zawsze lepsza od naprawy błędów. Zamiast walczyć z konsekwencjami zaniedbań rzeczoznawcy, lepiej od początku zadbać o właściwy przebieg procedury. A żeby tak się stało, musisz odpowiednio przygotować się na oględziny rzeczoznawcy ubezpieczyciela.

1. Przygotuj się przed wizytą

Właściwe przygotowanie to połowa sukcesu. Zanim rzeczoznawca przekroczy próg twojej nieruchomości:

  • Wykonaj własną dokumentację fotograficzną Zrób szczegółowe zdjęcia wszystkich szkód z różnych perspektyw i jeśli to konieczne, wykonaj również zdjęcia „przed” i „po”.
  • Sporządź własną listę szkód Dzięki temu będziesz w stanie lepiej skontrolować protokół ubezpieczyciela i od razu zgłosić ewentualne uwagi. Bez takiej listy kontrolnej możesz nie dostrzec niektórych przeoczeń.
  • Zgromadź dokumentację Mogą to być faktury zakupu zniszczonych przedmiotów, faktury za remonty i prace zapobiegające powiększaniu się szkód.

2. Korzystaj ze swoich praw podczas oględzin

Pamiętaj: to jest TWOJA nieruchomość i masz pełne prawo kontrolować przebieg oględzin.

  • Wymagaj pokazania protokołu Rzeczoznawca MUSI umożliwić Ci zapoznanie się z protokołem przed jego podpisaniem. Masz prawo żądać wyjaśnień każdego punktu, który budzi Twoje wątpliwości
  • Kontroluj dokładność ustaleń Sprawdzaj, czy rzeczoznawca odnotowuje wszystkie wskazane przez ciebie szkody. Upewnij się, że opisy są precyzyjne, a nie ogólnikowe.
  • Zadawaj właściwe pytania Nie wahaj się zapytać rzeczoznawcę o przyczynę nieuwzględnienia niektórych elementów w protokole, źródła dla ustalenia cen materiałów i stawek robocizny.
  • Nie podpisuj protokołu, z którym się nie zgadzasz Pamiętaj: twój podpis oznacza akceptację ustaleń rzeczoznawcy.

Te elementy powinny zwrócić Twoją uwagę!

Jeśli rzeczoznawca:

1. odmawia pokazania protokołu lub twierdzi, że „to tylko formalność”,
2. przeprowadza oględziny w pośpiechu, nie poświęcając odpowiedniego czasu,
3. ignoruje Twoje uwagi i pytania lub odpowiada wymijająco,
4. nie wykonuje dokumentacji fotograficznej poszczególnych szkód,
5. kwestionuje oczywiste uszkodzenia lub minimalizuje ich znaczenie,
6. szuka alternatywnych (i niezgodnych z prawdą) wyjaśnień powstania szkody i to takich, które nie są objęte polisą

– możesz spodziewać się, że wycena będzie zaniżona. W takiej sytuacji najlepiej od razu zacznij działać.

Co zrobić, gdy rzeczoznawca ubezpieczyciela zaniedbał swoje obowiązki?

W razie zauważenia zaniedbań podczas oględzin, nie czekaj na decyzję ubezpieczyciela. Zacznij działać od razu.

  • Jak najszybciej skontaktuj się z doświadczoną kancelarią Wyśle ona na miejsce swojego doświadczonego pracownika, który zadba o wykonanie prawidłowej dokumentacji szkód.
  • Poproś ubezpieczyciela o udostępnienie Ci dokumentacji Dzięki temu będziesz mieć możliwość zakwestionowania zawartych w niej informacji jeszcze przed wydaniem decyzji. Jeśli skorzystasz z pomocy kancelarii, to ona zajmie się tym w Twoim imieniu.
  • Wskaż, z jakimi ustaleniami się nie zgadzasz i dlaczego Przedstaw własne dowody, spis szkód i wyceny. Gdy nasza kancelaria od początku zaangażowana jest w sprawę, podejmujemy takie działanie i często prowadzi to do wydania przez ubezpieczyciela prawidłowej decyzji uwzględniającej zgłoszone uwagi.
  • Jeśli to nie przyniesie skutku – możesz rozważ powołanie niezależnego rzeczoznawcy Nie podejmuj jednak tej decyzji na własną rękę. Najlepiej skonsultuj się z kancelarią. To dodatkowy koszt, który musisz ponieść. W wielu przypadkach przyniesie zamierzony efekt, ale czasami i bez tego jesteś w stanie uzyskać satysfakcjonujące odszkodowanie.

Twoje prawa są ważniejsze niż wygoda ubezpieczyciela

Rzeczoznawca ubezpieczyciela to nie neutralny arbiter – to osoba pracująca w interesie firmy ubezpieczeniowej. Nie oznacza to, że każdy rzeczoznawca działa w złej wierze, ale musisz mieć świadomość konfliktu interesów i aktywnie pilnować swoich praw.

Ubezpieczyciela interesują niskie wypłaty, Ciebie – sprawiedliwe odszkodowanie. Nie pozwól, aby zaniedbania czy manipulacje rzeczoznawcy pozbawiły cię należnych pieniędzy. Twoje prawa są ważniejsze niż wygoda firmy ubezpieczeniowej. Potrzebujesz pomocy w przygotowaniu się do wizyty rzeczoznawcy lub masz wątpliwości co do dokonanych przez niego ustaleń? Skontaktuj się z nami.

    Jesteś poszkodowany?

    Sprawdź za darmo, jaka kwota Ci się należy!

    Twoje dane są szyfrowane

    Zobacz inne wpisy, które mogą Cię zainteresować

    zaniżone odszkodowanie decyzja ubezpieczyciela

    Baza wiedzy

    Masz już decyzję dotyczącą ubezpieczenia nieruchomości? Na te elementy musisz zwrócić uwagę, by mieć pewność, że odszkodowanie nie jest zaniżone

    Dom pani Anny został zniszczony we wrześniowej powodzi. Wymagał wymiany podłóg, osuszania ścian, usunięcia grzybów i gruntownego remontu łazienki. Szacowany koszt? 60 tysięcy złotych. Tymczasem ubezpieczyciel w wydanej decyzji przyznał jej zaledwie 22 tysiące. Pan Jan pozornie miał więcej szczęścia. W ramach ubezpieczenia nieruchomości po pożarze otrzymał aż 30 tysięcy złotych. Na pierwszy rzut oka kalkulacje były prawidłowe. Dopiero podczas remontu okazało się, że rzeczywisty koszt to 45 tysięcy złotych, bo zakres szkód był większy. Co zrobić, by podobny scenariusz nie spotkał też Ciebie?

    dokumenty do odszkodowania po pożarze

    Baza wiedzy

    Po pożarze: Ile masz czasu na zgłoszenie szkody i jakie dokumenty musisz zebrać?

    Pożar wiąże się z dużym stresem, ale nie tylko z uwagi na straty materialne. Z naszego doświadczenia wynika, że w tym kontekście znaczenie mają również formalności. Teoretycznie potrzebne informacje znajdziesz na stronie ubezpieczyciela. Zwykle jednak nie wystarczy to, by wyeliminować wątpliwości. Jakie dokumenty są potrzebne do uzyskania odszkodowania po pożarze? Ile masz czasu, by to zrobić? Odpowiadamy, nie ograniczając się do teorii, ale przywołując wiele przykładów z naszej praktyki.

    odmowa wypłaty odszkodowania po zalaniu

    Baza wiedzy

    Pomogliśmy właścicielom domu odzyskać pełne odszkodowanie za zalanie, choć ubezpieczyciel nie chciał wypłacić im ani złotówki [case study]

    To nie był wymarzony powrót z urlopu. Małżeństwo przekroczyło próg domu pierwszy raz po wielu dniach zasłużonego odpoczynku. W środku czekała ich jednak nieprzyjemna niespodzianka – powyginane panele, odchodzące płytki i nasiąknięte wilgocią ściany.  Ubezpieczyciel nie chciał wypłacić odszkodowania, twierdząc, że polisa nie obejmuje tego rodzaju okoliczności. Nie pomogła reklamacja ani zgłoszenie do Rzecznika Finansowego. Skutek odniosła natomiast interwencja naszej kancelarii. Udowodniliśmy, że odmowa wypłaty odszkodowania po zalaniu nie była uzasadniona, a małżeństwo otrzymało pełną należną kwotę.

    Skontaktuj się
    z nami i rozpocznijmy współpracę

    Skontaktuj się