Międzybłoniak opłucnej - choroba zawodowa

Międzybłoniak opłucnej jest specyficzną chorobą nowotworową. Jego specyfika polega na zasadzie powstawania nowotworu. Międzybłoniak opłucnej powstaje w wyniku długotrwałego drażnienia tkanki płuc przez zewnętrzny materiał. Współczesnej medycynie znany jest tylko i wyłącznie jeden materiał powodujący takie skutku to jest azbest. Praca z azbestem a zatem długotrwała ekspozycja na azbest jest przyczyną zachorowania. O ile istnieją teoretyczne możliwości zachorowania z innych przyczyn to są one tak nieprawdopodobne, że mogą być pomijane w analizie przyczyn zachorowania. Tak samo normalne czynniki ryzyka nowotworowego, jak np. palenie papierosów nie wpływają na powstanie i rozwój międzybłoniaka opłucnej.

Przez to międzybłoniak jest jedną z uznawanych chorób zawodowych osób pracujących w miejscu wykorzystującym azbest.

Międzybłoniak powstaje w czasie kilku do kilkudziesięciu lat. Zaś od chwili wykrycia przebieg choroby jest szybki i niemal zawsze śmiertelny.

Z punktu widzenia przepisów prawa rodzi się pytanie, czy ktoś ponosi odpowiedzialność za spowodowanie choroby, wobec kogo i w jaki sposób.

Zaczynając od podmiotu odpowiedzialnego to jest to co do zasady zakład pracy, który wykorzystywał azbest. Ekspozycja poza miejscem pracy jest z reguły tak znikoma, że nie powinna prowadzić do powstania choroby. Zasady odpowiedzialności zakładu pracy kształtują się na zasadzie ryzyka wskazanej w art. 435 kodeksu cywilnego. Bowiem azbest wykorzystywały duże zakłady przemysłowe, których integralną częścią były maszyny wykorzystujące tak zwane „siły przyrody” to jest gazu, pary, paliw płynnych czy elektryczności. Ponieważ przy zasadzie ryzyka okolicznością wyłączającą odpowiedzialność jest odpowiednio, wyłączna wina poszkodowanego lub osoby trzeciej, bądź siła wyższa to, no ogół już były, pracodawca będzie odpowiadać za skutki choroby zawodowej jaką jest międzybłoniak. Jednakże w hipotetycznie gdyby przedsiębiorstwo nie wykorzystywało do swojego działania wyżej wskazanych sił przyrody to koniecznym byłoby wykazanie winy przedsiębiorcy zgodnie z ogólną normą art. 415 kodeksu cywilnego.

Powstanie roszczenia na zasadach ryzyka, powinno wyłączać większość argumentacji przyszłego pozwanego. Co w praktyce nie musi nastąpić i może on próbować bronić się różnymi zarzutami, które choć powinny być nieskutecznie, powinny być z ostrożności procesowej odpowiednio obalone.

Ponieważ okres powstania choroby wynosi zwykle kilkadziesiąt lat problem jest stwierdzenie, kto obecnie odpowiada za chorobę. Nie jest to zadanie łatwe i wymaga analizy przekształceń przedsiębiorstw do dnia dzisiejszego.

Po ustaleniu kto jest odpowiedzialny, trzeba odpowiedzieć wobec kogo istnieje ta odpowiedzialność.

Istnieje ona pierwotnie wobec chorego, któremu przysługuje roszczenia za spowodowanie rozstroju zdrowia, zapewne śmiertelnego. Mając na uwadze czas postępowań sądowych w Polsce wątpliwym jest by chory dożył prawomocnego wyroku, więc jest to bardziej działanie w celu zabezpieczenia interesu rodziny, która będzie dziedziczyła jego roszczenia. Bowiem roszczenie o zadośćuczynienie nie złożone do sądu przed śmiercią uprawnionego przepada.

Po śmierci chorego najbliżsi członkowie rodziny mają prawo żądać zadośćuczynienia od byłego pracodawcy na zasadach podobnych do chorego, jednak analizowana jest ich a nie chorego krzywda w związku z chorobą i startą najbliższego.

Oprócz powyższych roszczeń z tytuły zadośćuczynienia choremu przysługuje zawsze dziedziczone roszczenie odszkodowawcze. Będą to na przykład koszty leczenia, które są uzasadnione ale nie refinansowane przez NFZ, utracony dochód jeżeli chory wykonywał wcześniej pracę zawodową i musiał ją przerwać z powodu choroby lub inna możliwa do wykazania realna szkoda.

Zaś rodzinie zmarłego przysługuje roszczenie o zwrot kosztów pochówku. Jak i odszkodowanie za „utracone perspektywy”, które jest świadczeniem trudnym do wykazywania i warto zasięgnąć opinii profesjonalisty co do jego wyceny. Utrzymywanym przez zmarłego, lub prowadzącym wspólne gospodarstwo przysługuje także prawo do renty prawa cywilnego od zobowiązanego, mającej pokryć różnice w ich dochodzie po śmierci chorego.

Oczywiście wszystkie te roszczenia o charakterze odszkodowawczym muszą opierać się na konkretnych i wiarygodnych dla sądu dowodach.

Obok cywilnej odpowiedzialności zakładu pracy lub jego następcy prawnego, jeżeli takowy istnieje, istnieje także odpowiedzialność ZUS za powstanie choroby zawodowej w postaci jednorazowego świadczenia. Do świadczenie upoważniony jest chory lub osoby uprawione do pobierania renty rodzinnej w związku z jego śmiercią. Wysokość jednorazowego świadczenia ustala się jako 20% przeciętnego wynagrodzenia pomnożonego przez ustalony przez lekarza orzecznika procent trwałego uszczerbku na zdrowiu chorego. W przypadku śmierci chorego osobie uprawnionej przysługuje świadczenie jednorazowe w kwocie stałej, obecnie wynoszące 82.531 zł.

Postępowanie przed ZUS jest prowadzone w myśl przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z zasadą działania organów administracji z urzędu, powinno być proste i ograniczać się do złożenia wniosku. Niestety z praktyki wynika, że ZUS mimo ustawowego obowiązku działania samemu, potrafi nie zrobić nic i skutkami swojej bezczynności obarczyć wnioskodawcę. Zatem wskazanym jest by postępowanie przed ZUS prowadził profesjonalny pełnomocnik który dopilnuje by Zakład wykonywał swoje ustawowe obowiązki.

Więc za skutki pracy z azbestem i narażenie na jego wdychanie przysługuje stosowne odszkodowanie i zadośćuczynienie od zakładu używającego azbest w produkcji lub jego możliwego do znalezienia następcy prawnego. Odszkodowanie wymaga jego możliwie precyzyjnego wyliczenia i udowodnienia przed sądem, zaś właściwe wskazanie kwoty zadośćuczynienia także jest nieoczywiste i musi być poprzedzone wnikliwą analizą orzecznictwa właściwego okręgu sądowego jak i indywidualnych cech osobistych osób roszczących. Także w założeniu niesformalizowane postępowanie przed ZUS jest źródłem potencjalnych problemów. Dlatego ważne jest, w sprawie tak skomplikowanej jak dochodzenie roszczeń z tytułu choroby zawodowej, skorzystanie z pomocy profesjonalisty.

Pliki cookie usprawniają działanie naszego serwisu. Korzystając z niego, zgadzasz się na użycie plików cookie.