Zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej

Gdy w wyniku czyjegoś działania lub zaniechania ginie człowiek, jego najbliżsi mogą domagać się od sprawcy szkody zadośćuczynienia za śmierć, na co wskazuje regulacja art. 446 § 4 kodeksu cywilnego. O tym czym powinno być to świadczenie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z dnia 10 maja 2012 r. (sygn. akt IV CSK 416/11):

„Zadośćuczynienie przewidziane w art. 446 § 4 k.c. nie jest zależne od pogorszenia sytuacji materialnej osoby uprawnionej i poniesienia szkody majątkowej, a jego celem jest kompensacja doznanej krzywdy, a więc złagodzenie cierpienia psychicznego wywołanego śmiercią osoby najbliższej i pomoc pokrzywdzonemu w dostosowaniu się do zmienionej w związku z tym jego sytuacji. [...] Zadośćuczynienie przewidziane w art. 446 § 4 k.c. jest odzwierciedleniem w formie pieniężnej rozmiaru krzywdy, która nie zależy od statusu materialnego pokrzywdzonego. Jedynie rozmiar zadośćuczynienia może być odnoszony do stopy życiowej społeczeństwa, która pośrednio może rzutować na jego umiarkowany wymiar i to w zasadzie bez względu na status społeczny i materialny pokrzywdzonego. Przesłanka "przeciętnej stopy życiowej" społeczeństwa ma charakter uzupełniający i ogranicza wysokość zadośćuczynienia tak, by jego przyznanie nie prowadziło do wzbogacenia osoby uprawnionej, nie może jednak pozbawiać zadośćuczynienia jego zasadniczej funkcji kompensacyjnej i eliminować innych czynników kształtujących jego rozmiar".

O ile zasadności przyznawania zadośćuczynienia nikt nie kwestionuje, to w toku likwidacji szkody strona przeciwna, którą zazwyczaj jest zakład ubezpieczeń, odmowę wypłaty roszczeń motywuje twierdzeniem, że roszczący w wprawdzie był bliskim zmarłego, ale nie był najbliższym członkiem rodziny, zgodnie z literalnym brzmieniem omawianego artykułu. W doktrynie pojawiło się wiele wątpliwości dotyczących interpretacji tego zapisu artykułu. Przeważa jednak pogląd, wyrażony również w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2005 r. (sygn. akt IV CK 648/04), że pokrewieństwo nie stanowi wyłącznego kryterium zaliczenia do najbliższych członków rodziny. W życiu każdej rodziny zdarzają się przecież napięcia i animozje, teoretycznie bliscy sobie ludzie oddalają się od siebie, a rodziną stają się osoby niespokrewnione. Wspomniany wyrok Sądu Najwyższego wykazuje zrozumienie dla takich sytuacji i otwiera drogę do dochodzenia swoich praw ludziom, którym do tej pory odmawiano takiej możliwości. W teorii więc, każda osoba, która wykaże, że ze zmarłym łączyły ją bardzo bliskie więzi, będzie uprawniona do zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej. Niezwykle ważną kwestą staje się więc strona dowodowa postępowania.

Podczas likwidacji szkody przez zakład ubezpieczeń, dowodami będą oświadczenia roszczących o relacjach z osobą zmarłą, wspólne zdjęcia ukazujące zażyłe więzi, ewentualnie listy czy kartki pocztowe. Dodatkowo ubezpieczyciele sami organizują tak zwany wywiad środowiskowy. Polega on na tym, że przedstawiciel zakładu ubezpieczeń przeprowadza bezpośrednią rozmowę z osobami zainteresowanymi uzyskaniem zadośćuczynienia i na jej podstawie ocenia jakie miały one relacje ze zmarłym. Czasem również taki wywiad przeprowadzany jest z sąsiadami, którzy mogą również wiedzieć jak wyglądała stosunki między bliskimi. W postępowaniu sądowym dowodami będą przede wszystkim przesłuchania powodów oraz świadków na okoliczność żałoby po zmarłym. Na podstawie tego co powiedzą przed sądem postanawia on, czy da wiarę twierdzeniom roszczących. Oczywiście wszelkie dowody, które zostały przedstawione w trakcie postępowania likwidacyjnego również będą brane pod uwagę, ale podczas sprawy sądowej główny nacisk jest położony na wrażenia jakie wywrą na sędzim zeznania.

Czynniki jakie są brane pod uwagę podczas miarkowania omawianego świadczenia zostały wypracowane przez doktrynę i orzecznictwo i nimi między innymi:

  • długotrwałość cierpień i bólu po śmierci najbliższego, trauma, ogrom doznanego cierpienia,
  • poczucie osamotnienia, cierpienia i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej,
  • stopień krzywdy wynikający z utraty pomocy, wsparcia i opieki osoby bliskiej,
  • poczucie straty, żalu, tęsknoty, silne przeżywanie żałoby,
  • wiek roszczącego.

Instytucja zadośćuczynienia za szkodę poniesioną w wyniku śmierci osoby bliskiej jest stosunkowo młoda, bo funkcjonuje dopiero od 3.08.2008 roku. Nie znaczy to jednak, że osoby, które straciły bliskich przed tą datą, nie mają podstaw do dochodzenia tego roszczenia. Przed dodaniem do artykułu 446 k.c. paragrafu 4, prawo do tego świadczenia wywodzono z brzmienia artykułu 448 k.c., który przyznaje prawo do domagania się zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w wyniku naruszenia dobra osobistego jakim jest prawo do prawidłowego funkcjonowania rodziny. Przysługiwanie tego uprawnienia potwierdza orzecznictwo sądów powszechnych, na przykład uchwała Sądu Najwyższego z dnia22 października 2010r. (sygn. akt III CZP 76/10):

„Najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, gdy śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 r."

Swoje stanowisko Sąd tłumaczy tym, że:

"Skoro dobrem osobistym w rozumieniu art. 23 k.c. jest kult pamięci osoby zmarłej, to - a fortiori - może nim być także więź między osobami żyjącymi. Nie ma zatem przeszkód do uznania, że szczególna więź emocjonalna między członkami rodziny pozostaje pod ochroną przewidzianą w art. 23 i 24 k.c."

Dobrym przykładem uznania przez sąd prawa rodziców do zadośćuczynienia za śmierć małoletniego syna jest głośna sprawa śmierci trzynastoletniego kibica koszykówki ze Słupska w 1998 roku. Zmarł on w wyniku pobicia przez policjanta zabezpieczającego mecz. Funkcjonariusz został skazany na karę pozbawienia wolności, a rodzice chłopca wystąpili z roszczeniem o zadośćuczynienie do Skarbu Państwa. Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał, że w wyniku nieprawidłowej interwencji policjanta, zostało naruszone dobro osobiste rodziców w postaci zerwania szczególnej więzi rodziców z dzieckiem w prawidłowo funkcjonującej rodzinie.

Wprowadzenie paragrafu 4 do artykułu 446 k.c. potwierdziło jedynie ugruntowany w lini orzeczniczej sądów powszechnych pogląd, że cierpiącym po stracie najbliższego członka rodziny należy się zadośćuczynienie z tytułu poniesionej w związku z tym szkody.

Pliki cookie usprawniają działanie naszego serwisu. Korzystając z niego, zgadzasz się na użycie plików cookie.