- Zabezpiecz miejsce zdarzenia
- Udokumentuj szkody po wichurze
- Jak najszybciej zgłoś szkodę swojemu ubezpieczycielowi
- Skorzystaj z pomocy kancelarii od samego początku – to znacznie zwiększy Twoje szanse na pełne odszkodowanie
- Zbieraj i przechowuj dokumenty w toku sprawy
- Nie akceptuj bezkrytycznie pierwszej wyceny ubezpieczyciela
- Gdy reklamacja zostanie odrzucona – nie rezygnuj z pieniędzy, do których masz prawo
W tym wpisie:
Silna wichura potrafi w ciągu kilku minut doprowadzić do poważnych strat. Zerwane dachy, powalone drzewa, uszkodzone instalacje czy zalane budynki – to tylko kilka przykładowych skutków gwałtownych nawałnic. Dobra wiadomość jest taka, że straty w wielu przypadkach pokrywa ubezpieczenie. Zła – że nie wystarczy tylko zawiadomić ubezpieczyciela o szkodach i spokojnie czekać na wypłatę odszkodowania. Co w takim razie musisz zrobić po wichurze, żeby zwiększyć swoje szanse na szybką wypłatę pełnego świadczenia?
Zabezpiecz miejsce zdarzenia
Intuicyjnie może się wydawać, że po wichurze najlepiej niczego nie dotykać, by rzeczoznawca ubezpieczyciela mógł sam ocenić zakres wszystkich szkód.
Tymczasem rzeczywistość wygląda nieco inaczej. Obojętnie u jakiego ubezpieczyciela masz wykupioną polisę – możesz mieć pewność, że w umowie albo w OWU wśród obowiązków znalazło się zabezpieczenie miejsca zdarzenia przed powiększaniem się szkód. Najczęściej znajdziesz je w sekcji „obowiązki po zaistnieniu zdarzenia ubezpieczeniowego”.
Co konkretnie możesz zrobić? Przykładowe szkody i sposób spełnienia obowiązku wynikającego z polisy
- Wichura uszkodziła dach Przykryj dziurę plandeką, folią lub innym materiałem wodoodpornym.
- Nawałnica wybiła okna Zabezpiecz je folią lub plandeką, żeby deszcz nie mógł dostać się do środka.
- Wiatr uszkodził konstrukcję budynku Zadbaj o zabezpieczenie go przed zawaleniem.
- Drzwi zostały wyłamane lub uszkodzone Zabezpiecz budynek tak, by osoby trzecie nie miały do niego dostępu.
Udokumentuj szkody po wichurze
Ubezpieczyciel przyśle na miejsce zdarzenia swojego rzeczoznawcę. Warto jednak dodatkowo zgromadzić własne dowody – przede wszystkim spisać protokół szkód i zrobić zdjęcia wszystkich uszkodzeń. To o tyle ważne, że podczas oględzin przez pracowników TU czasem dochodzi do przeoczenia niektórych szkód.
W swojej praktyce prowadzenia spraw dotyczących uzyskiwania odszkodowań za zniszczoną nieruchomość nieraz spotkaliśmy się z sytuacjami, w których zdjęcia wykonane przez pracownika ubezpieczyciela były niewyraźne. W efekcie pojawiały się trudności z ustaleniem, z jakich materiałów wykonano dany element budynku albo jaki dokładnie był zakres szkód. Jeśli w międzyczasie przystąpisz do prac remontowych, ustalenie, jak nieruchomość wyglądała tuż po wichurze, może okazać się niemożliwe. Chyba że masz własną dokumentacje fotograficzną z tamtego momentu.
Jak prawidłowo wykonać zdjęcia szkód po wichurze?
- Rób zdjęcia z różnych perspektyw Zwróć uwagę na szczegóły (będzie mieć to znaczenie m.in. w razie wątpliwości co do materiałów, z których wykonany był dany element), ale zadbaj też o wykonanie zdjęć z dalszej odległości.
- Fotografuj nie tylko zniszczenia, ale także otoczenie To dobry sposób, by pokazać skalę szkód spowodowanych przez silny wiatr.
- Zadbaj o oznaczenie zdjęć godziną i datą W ten sposób łatwo wykażesz, że fotografie zostały wykonane tuż po zdarzeniu.
Jak najszybciej zgłoś szkodę swojemu ubezpieczycielowi
Dokumentacja zebrana, a budynek zabezpieczony? W takim razie czas na zgłoszenie szkody ubezpieczycielowi. Koniecznie sprawdź w swojej polisie, ile dokładnie dni masz na zgłoszenie szkody. Czas działania zwykle jest mocno ograniczony, a jeśli skontaktujesz się z ubezpieczycielem po terminie, może to doprowadzić do utraty odszkodowania.
Skorzystaj z pomocy kancelarii od samego początku – to znacznie zwiększy Twoje szanse na pełne odszkodowanie
Najlepiej powiadom nas o szkodzie jeszcze przed wydaniem pierwszej decyzji przez ubezpieczyciela. Dzięki temu znacznie zwiększysz szanse na to, że już pierwsza wycena okaże się korzystna.
Gdy jesteśmy zaangażowani w sprawę od początku, możemy wysłać na miejsce szkód swojego specjalistę i dopilnować, żeby pracownik ubezpieczyciela uwzględnił wszystkie szkody i prawidłowo sporządził protokół. A to wale nie takie oczywiste, że nie popełni na tym etapie błędów. Likwidatorzy mobilni często nie mają potrzebnego doświadczenia, o czym pisaliśmy m.in. przy okazji artykułu o najczęstszych przyczynach zaniżania odszkodowania po pożarze (przy szkodach spowodowanych przez wiatr przyczyny są analogiczne).
Zbieraj i przechowuj dokumenty w toku sprawy
Oprócz standardowych dokumentów, takich jak OWU czy polisa ubezpieczeniowa, zadbaj też o gromadzenie na bieżąco wszystkich innych ważnych dokumentów mających wpływ na wysokość przyznanego odszkodowania. Będą to m.in.:
- Faktury za materiały do zabezpieczenia nieruchomości (plandeki, folie, deski),
- Rachunki za usługi (np. usunięcie drzewa, wypompowanie wody),
- Kosztorysy firm remontowych,
- Paragony za wszystkie wydatki związane ze szkodą.
Więcej o dokumentach potrzebnych do uzyskania odszkodowania o wichurze przeczytasz w osobnym artykule w naszej Bazie Wiedzy. Znajdziesz w nim pełną listę wraz z praktycznymi wskazówkami.
Zbieranie dokumentów na bieżąco jest tym ważniejsze, gdy jeszcze przed wydaniem decyzji ubezpieczyciela zdecydujesz się na naprawę szkód i przeprowadzenie prac remontowych. W takiej sytuacji faktury możesz na bieżąco dosyłać ubezpieczycielowi, by uwzględnił je w swoich kalkulacjach. Jeśli już na tym etapie korzystasz z profesjonalnego wsparcia, kancelaria zrobi to za Ciebie.
Nie akceptuj bezkrytycznie pierwszej wyceny ubezpieczyciela
Ubezpieczyciele mają swoje powody, żeby minimalizować wypłaty. Czasami też nie jest to wynik celowych działań, ale niedopatrzeń np. ze strony wspomnianego już likwidatora mobilnego. Właśnie dlatego tak ważne jest, by uważnie przejrzeć decyzję ubezpieczyciela i upewnić się, że nie proponuje Ci zaniżonego odszkodowania. Zwróć uwagę m.in. na to:
- Czy wszystkie szkody zostały uwzględnione?
- Czy stawki za materiały odpowiadają aktualnym cenom rynkowym?
- Czy wzięto pod uwagę wszystkie koszty prac zabezpieczających i porządkowych?
Gdy reklamacja zostanie odrzucona – nie rezygnuj z pieniędzy, do których masz prawo
Odmowa uznania reklamacji lub jej niekorzystne rozpatrzenie to nie koniec sprawy. Masz jeszcze kilka możliwości, by uzyskać pełną kwotę odszkodowania.
1. Zawarcie ugody z ubezpieczycielem
To szybszy sposób zakończenia sprawy bez angażowania sądu. W wielu przypadkach ubezpieczyciele są skłonni do negocjacji, szczególnie gdy widzą, że poszkodowany ma mocne argumenty prawne i jest reprezentowany przez doświadczonych prawników. Dodajmy też, że w naszej praktyce już nieraz doprowadziliśmy do zawarcia ugód, które oznaczały, że ubezpieczyciel wypłacał poszkodowanym pełną kwotę odszkodowania, w ten sposób unikając pozwu. W wielu przypadkach ugoda wymaga jednak chodzenia na ustępstwa, dlatego ważne jest, by tę decyzję podjąć w pełni świadomie, najlepiej po konsultacji z kancelarią.
2. Skierowanie sprawy do sądu
Jeśli nie chcesz zawierać ugody w sprawie odszkodowania po wichurze, możesz złożyć pozew. Proces sądowy to najbardziej skuteczny sposób wyegzekwowania należnego odszkodowania i odsetek za opóźnienie. Często samo złożenie pozwu wystarcza, by ubezpieczyciel zmienił stanowisko i wypłacił całą kwotę jeszcze przed pierwszą rozprawą. W ten sposób unikał ponoszenia kosztów sądowych, które pojawiłyby się w toku sprawy.
