Odszkodowanie po wypadku samochodowym jako pasażer

Z sezonem wakacyjnym wzrasta aktywność na drogach i co niestety jest tego nieuchronną konsekwencją także liczba wypadków samochodowych. Przy większej liczbie wspólnych wyjazdów zmienia się także sposób w jaki są wykorzystywane samochody. Zamiast dość typowego schematu gdzie samochodem podróżuje sam kierowca, podróżuje on często z pasażerami.

Zasady odpowiedzialności, roszczeń i praw związanych z osobą kierowcy przy wypadku jest szeroko omawiana, jednak tym razem tematem są prawa pasażera. Jakie odszkodowanie i na jakich zasadach przysługuje pasażerowi po wypadku drogowym.

Z rzeczy oczywistych, które jednak trzeba objaśnić, pasażerem jest osoba znajdująca się w pojeździe ale nim nie kierująca.

Pasażerów różnicujemy dalej na tych którzy są „przewożeni z grzeczności”, jak to ujmuje kodeks cywilny, oraz całą resztę pasażerów. Oczywiście nie ma konkretnej definicji co to znaczy z grzeczności i trzeba za każdym razem interpretować to w zależności od całości okoliczności faktycznych związanych z przewozem. Co do zasady jeżeli przewozi się rodzinę, znajomych lub kogoś za darmo to będzie to przewóz z grzeczności. Choć można dyskutować czy jeżeli zapłata jest niska to dalej jest to przewóz z grzeczności,  np. jeżeli pasażer płaci za część paliwa. Rozróżnienie to ma decydujący wpływ na to w jaki sposób kształtuje się odpowiedzialność kierowcy wobec pasażerów.

Samochód jest „mechanicznym środkiem komunikacji” więc zasady odpowiedzialności za szkody nim wyrządzone są regulowane na podstawie przepisu szczególnego jakim jest ar. 436 kodeksu cywilnego.

Posiadacz samoistnego środka komunikacji odpowiada za szkody wyrządzone w związku z jego ruchem na zasadach ryzyka. Czyli nie jak zgodnie z zasadami ogólnymi na podstawie winy. By przypisać posiadaczowi pojazdu odpowiedzialność jest zatem wymagane tylko i wyłącznie wykazanie związku przyczynowo-skutkowego między ruchem tego pojazdu a szkodą. W kontekście wypadów komunikacyjnych związek ten zawsze będzie istniał gdyż z natury swojej są one związane z ruchem samochodu.

Od powyższej zasady odpowiedzialności na zasadzie winy istnieją oczywiście odstępstwa. Kodeks przewiduje dwa, jeżeli szkoda powstała wskutek siły wyższej lub wyłącznej winy innej osoby oraz właśnie jeżeli szkodę wyrządzono osobie przewożonej z grzeczności. Pojęcie winy wyłącznej pozwala na przypisanie odpowiedzialności kierowcy także jeżeli winę za zdarzenie ponosi ktoś inny a kierowca tego pojazdu ponosi jedynie część winy. Przepisy prawa nie przewidują rozdzielenia tutaj odpowiedzialności więc kierujący w przypadku nie wyłącznej winy osoby trzeciej odpowiada solidarnie z tą osobą.

Analizując powyżej odpowiedzialność kierowcy należy rozumieć kierowce pojazdu, w którym są pasażerowie jak i oczywiście kierowcę innego pojazdu biorącego udział w wypadku. Jeżeli w wypadku nie brał udziału inny pojazd to odpowiedzialność ewentualnego podmiotu trzeciego kształtuje się na zasadzie winy, takim przykładem mogłaby być odpowiedzialność zarządcy drogi za nie utrzymanie jej w należytym stanie co spowodowało wypadek.

Kontrowersyjnym może być zagadnienie czy jeżeli szkodę wywołał członek rodziny to czy odpowiada on za nią. Jeżeli ponosi on winę(co do zasady członków rodziny przewozimy z grzeczności) to nie ma podstaw do tego by uwolnić go od odpowiedzialności. Nie ma też powodu by z przyczyn moralnych odstępować od próby dochodzenia roszczeń od niego, wszak samochód po to podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu OC by w takiej sytuacji ubezpieczanie to pokryło zobowiązanie kierującego członka rodziny.

W powyższym tekście jest przytaczany termin „szkoda”, jednak termin ten należy interpretować szeroko nie jako szkodę sensu stricto tylko jako szkodę sensu largo na którą składa się samo pojęcie „szkody w majątku” jak i tak zwanej „szkody na osobie” inaczej nazywanej zadośćuczynieniem.

Rozróżnienie między tymi terminami było już na tej stronie omawiane więc tylko w ramach przypomnienia należy wskazać jak poniżej.

Odszkodowanie to świadczenie pieniężne mające za zadanie wyrównać konkretny i mierzalny uszczerbek w majątku poszkodowanego.

Zadośćuczynienie jest rekompensatą za niemierzalną krzywdę. Zadośćuczynienie zawsze podlega zindywidualizowanej ocenie w zależności od okoliczności faktycznych gdyż każdy człowiek inaczej przeżywa określone sytuacje. Stosowane w praktyce przeliczniki procent trwałego uszczerbku są często prognostykiem zadośćuczynienia lecz nie mogą być jego konkretnym wyznacznikiem.

Przenosząc powyższe na realia wypadku komunikacyjnego w odniesieniu do pasażera to raczej nie będzie miało zastosowania odszkodowanie za uszkodzone mienie, gdyż w większości wypadków nie dochodzi do uszkodzenia przedmiotów innych niż sam pojazd. Za to w ramach odszkodowania, zobowiązany powinien z góry pokryć koszty ewentualnego leczenia. Przy czym trzeba pamiętać, iż poszkodowany ma obowiązek minimalizacji szkody więc wydatki te powinny być racjonalne jak i muszą być możliwe do udowodnienia.

Zadośćuczynienie za obrażenia związane z wypadkiem będą kolejnym składnikiem świadczenia na rzecz pokrzywdzonego w wypadku. Jego wysokość jest zależna od obrażeń i ich skutków i zawsze powinna być ustalana w odniesieniu do konkretnej sprawy.

Poza zakresem prawa cywilnego kształtuje się jeszcze odpowiedzialność karna sprawcy bo o ile sama ta odpowiedzialność nie przekłada się na żadne roszczenia pieniężne to nie można wykluczyć, chęci po stronie pokrzywdzonego by sprawca wypadku poniósł karę. Postępowanie karne może także ułatwić dochodzenie roszczeń cywilnych, gdyż jest ono zwolnione z kosztów a skazujący wyrok sądu karnego jest wiążący dla sądu cywilnego.

Dochodzenie roszczeń związanych z wypadkiem należy do kognicji sądownictwa cywilnego a w praktyce poprzedzone jest procesem negocjacji z ubezpieczycielem sprawcy bądź sprawców wypadku. W teorii ubezpieczyciel powinien wypłacić kwotę pokrywającą wszelkie roszczenia poszkodowanego jednak praktyka wskazuje na to, że ubezpieczyciele nie wywiązują się z swoich obowiązków.

Termin przedawnienia roszczeń wynosi co do zasady 3 lata jednak jeżeli czyn powodujący szkodę był wynikiem przestępstwa(na ogół chodzi o spowodowanie rozstroju zdrowia powyżej 7 dni) to termin przedawnienia wynosi 20 lat od dnia zdarzenia.

Zawsze w sprawach natury prawnych wskazane jest konsekwentne zbieranie dowodów w celu wykazania roszczeń oraz zasięgnięcie rady specjalistów w danej dziedzinie prawa. Gdyż o ile sama lektura przepisów i zaznajomienie się z dostępnymi powszechnie opracowaniami pozwala na skuteczne rozeznanie się w przysługujących prawach o tyle sama procedura ich dochodzonia zawsze powinna być traktowana z najwyższą ostrożnością.

;

Pliki cookie usprawniają działanie naszego serwisu. Korzystając z niego, zgadzasz się na użycie plików cookie.