Baza wiedzy

Jak bronić się przed argumentem ubezpieczyciela, że „wystarczy naprawić” gdy potrzebna jest całkowita wymiana?

Prawniczka Joanna Szymanowska | 10.12.2025

wymiana remont po szkodzie

Twój budynek ucierpiał w wyniku losowego zdarzenia – np. pożaru czy wichury. Rzeczoznawca ubezpieczyciela ogląda zniszczenia i stwierdza, że większość konstrukcji można zachować. Koszt: 50.000 złotych. Pieniądze trafiają na Twoje konto, a na miejscu zjawia się ekipa remontowa. Fachowcy patrzą na uszkodzenia i kręcą głową. Wszystko wymaga wymiany. Inaczej konstrukcja budynku będzie stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa. Koszt? 150.000 złotych. To nie wymyślony scenariusz – to codzienność wielu poszkodowanych. Co robić, gdy potrzebna jest wymiana a nie remont po szkodzie? I jak udowodnić, że odszkodowanie powinno być z tego powodu wyższe?

Dlaczego ubezpieczyciele tak często kwestionują konieczność wymiany i uznają, że naprawa po szkodzie wystarczy?

Historia ze wstępu tego artykułu to często powracający scenariusz. Kilka takich historii opisaliśmy już na blogu w publikowanych case studies. Od lat reprezentujemy poszkodowanych w sporach o wypłatę odszkodowania za nieruchomość, więc taki obrót spraw nas nie dziwi. I to z kilku powodów:

1. Naprawa kosztuje mniej niż wymiana całych elementów po szkodzie

Zwykle mowa o dziesiątkach tysięcy złotych. A każdy tysiąc mniej, który wypłaci ubezpieczyciel, to dla niego dodatkowy zysk i większa opłacalność prowadzenia działalności.

2. Rzeczoznawcy ubezpieczyciela nie mają dostatecznej wiedzy i błędnie oceniają zakres szkód

Wielu poszkodowanych sądzi, że jeśli na miejscu zjawia się rzeczoznawca, to jest to ekspert, który świetnie oceni zakres szkód. W praktyce bywa z tym jednak bardzo różnie. Czasami są to osoby bez odpowiedniego doświadczenia. Popełniają podstawowe błędy i właśnie dlatego to niedostateczna wiedza rzeczoznawców jest jednym z 7 podstawowych powodów, dla których odszkodowanie po pożarze może być zaniżone.

Czasami zresztą ten brak doświadczenia pracowników ubezpieczyciela urasta do granic absurdu. Tak było m.in. w przypadku odszkodowania za zniszczone płody rolne. Rzeczoznawca ocenił stan siana i słomy po pożarze. Nie wziął pod uwagę tego, że większość zapasów po prostu się spaliła, a to, co zostało, znajduje się w złym stanie z uwagi na zalanie wieloma litrami wody przez strażaków, a nie „nieodpowiednie przechowywanie”.

3. Poszkodowani popełniają błędy na etapie likwidacji

Niestety część zaniżonych wycen wynika z błędów popełnianych przez właścicieli nieruchomości. Nie ma zresztą czemu się dziwić. Jako właściciel domu, lokalu czy budynku rolnego nie musisz wiedzieć, jak powinna przebiegać ocena szkód po pożarze, powodzi albo wichurze. Tutaj jednak wiele zależy od Twojego przygotowania. Jeśli więc taka wizyta dopiero Cię czeka, przeczytaj koniecznie artykuł, w którym wyjaśniamy, na co zwrócić uwagę podczas oględzin rzeczoznawcy ubezpieczyciela, by zminimalizować ryzyko zaniżenia szkód.

Niezależnie od przyczyny błędnej wyceny, efekt jest ten sam – otrzymujesz znacznie zaniżoną kwotę. Finalnie nie wystarczy ona na przeprowadzenie wszystkich napraw. Dobra wiadomość jest taka, że możesz wówczas ponownie zgłosić się do ubezpieczyciela i przedstawić dowody na to, że koszty naprawy są wyższe, niż pierwotnie zakładano.

Kiedy ubezpieczyciel twierdzi, że wystarczy naprawa elementów, a całkowita wymiana nie jest konieczna?

Z naszej praktyki wynika, że ubezpieczyciele najchętniej kwestionują konieczność wymiany elementów drogich i trudnych do obiektywnej oceny. Przyjrzyjmy się uważnie najczęstszym „polom bitwy”.

1. Konstrukcja drewniana (belki, więźba dachowa, stropy)

Drewno po pożarze często wygląda „dobrze” – nie jest całkowicie zwęglone, zachowuje kształt. Ubezpieczyciel może więc uznać, że wystarczy wymienić spalone fragmenty. W praktyce jednak wysoka temperatura może spowodować, że drewno straci nośność. Jeśli takie belki połączymy z nowymi elementami, cała konstrukcja okaże się osłabiona i niejednorodna.

Taka sytuacja miała miejsce m.in. przy sprawie odszkodowania za pożaru kurnika fermowego opisanej w ramach cyklu case studies. Ubezpieczyciel twierdził, że stare elementy stropu można połączyć z nowymi. Biegły sądowy jednoznacznie stwierdził, że to niemożliwe.

2. Dachy (pokrycie, konstrukcja, izolacje)

„Dachówki można oczyścić i ponownie położyć”, „Papa wymaga tylko miejscowej naprawy”, „Większość łat jest nieuszkodzona”. Tak może się wydawać na pierwszy rzut oka, jednak dachówki po pożarze często tracą szczelność, papa staje się mniej elastyczna i – podobnie jak w przypadku przykładu z konstrukcją – częściowa wymiana uszkodzonych elementów sprawi, że konstrukcja będzie osłabiona. Przy obciążeniu śniegiem jest to duże ryzyko.

Dach budynku gospodarczego spłonął. Ubezpieczyciel chciał wypłacić tylko za „naprawę fragmentu” – wymianę spalonych łat i części pokrycia. Musieliśmy udowodnić, że konstrukcja została osłabiona, nie może zostać naprawiona jedynie w części, bo takie rozwiązanie zagrażałoby bezpieczeństwu. Dzięki naszej interwencji ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie za pożar dachu, które pokryło koszty całkowitej wymiany.

3. Wykładziny, parkiety, panele

„Można wymienić tylko spalone/zalane fragmenty”, „Wystarczy szlifowanie i lakierowanie”. Z takimi argumentami również mogą spotkać się poszkodowani. Co więcej – czasem nawet będą się z tymi twierdzeniami zgadzać. Dopiero na etapie usuwania szkód okaże się, że to niemożliwe i konieczna jest całkowita wymiana.

Po pożarze klubu ubezpieczyciel pokrył koszty czyszczenia osmalonej wykładziny. Niestety mimo wielokrotnego czyszczenia przez specjalistyczną firmę wykładzina wciąż nosiła ślady pożaru, a w dodatku utrzymywał się na niej nieprzyjemny zapach dymu. Dodatkowo elementy konstrukcyjne, które według ubezpieczyciela można było wyremontować, w praktyce wymagały całkowitej wymiany. Musieliśmy skontaktować się z ubezpieczycielem, przedstawić odpowiednie dowody i domagać się wypłaty kwoty, która pokryje koszty wymiany tych elementów.

Jak udowodnić, że konieczna jest wymiana elementów, a nie tylko remont?

Nie ma znaczenia, czy ubezpieczyciel celowo, czy nieświadomie błędnie ocenił szkody. Jeśli konieczna jest całkowita wymiana, a nie tylko remont niektórych elementów po szkodzie, możesz interweniować. A tu przydadzą Ci się konkretne dowody.

  • Opinia fachowców

Zanim zaakceptujesz wycenę ubezpieczyciela, skonsultuj się z niezależnymi specjalistami budowlanymi, konstruktorami, monterami. Na co dzień wykonują takie prace i wiedzą, co jest technicznie możliwe, a co tylko pozornie wygląda na możliwe. To właśnie opinia fachowca była ważnym punktem we wspomnianej wcześniej sprawie odszkodowania za pożar dachu. Ekspert jednoznacznie stwierdził, że to, co zdaniem ubezpieczyciela i samej poszkodowanej pozornie wymagało jedynie remontu, w praktyce musi zostać całkowicie wymienione.

  • Ekspertyza rzeczoznawcy budowlanego

To krok dalej niż zwykła opinia fachowca. Ekspertyza sporządzona przez uprawnionego rzeczoznawcę budowlanego ma walor dokumentu profesjonalnego. Oczywiście ubezpieczyciel może próbować go kwestionować i twierdzić, że jego własny ekspert doszedł do innych wniosków. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to solidny argument, zarówno w kontekście reklamacji, jak i sporu sądowego.

  • Opinia biegłego sądowego (gdy sprawa trafia do sądu)

Jeśli sprawa trafia do sądu, sędzia powołuje niezależnego biegłego sądowego, który sporządza opinię. To najsilniejszy dowód – biegły jest bezstronny i odpowiada przed sądem za rzetelność swojej opinii. Zauważ, że w sprawie odszkodowania za pożar kurnika to właśnie taka opinia biegłego stanowiła jeden z ważnych dowodów.

Twoje bezpieczeństwo nie podlega negocjacjom. Ubezpieczyciel musi zapłacić pełne odszkodowanie

W sporze naprawa vs wymiana po szkodzie stawką jest Twoje bezpieczeństwo i prawo do pełnego odszkodowania.

Najlepiej skorzystaj z profesjonalnego wsparcia kancelarii.  Wtedy ubezpieczyciel musi się mierzyć z profesjonalistami – nie ze zestresowanym poszkodowanym, który pierwszy raz w życiu ma do czynienia z taką sprawą.

Druga ważna kwestia to doświadczenie. W Solace współpracujemy z siecią rzeczoznawców budowlanych i rzeczoznawców ds. pożarnictwa. Wiemy, jak zweryfikować twierdzenia ubezpieczyciela i jakie dowody przedstawić.

Poza tym samo zaangażowanie kancelarii w sprawę może zmienić podejście ubezpieczyciela. Widzi wtedy, że sprawa jest traktowana poważnie i odrzucenie reklamacji nie powstrzyma Cię przed dalszą walką o swoje prawa.

Ubezpieczyciel zaproponował za niskie odszkodowanie? Uważał, że naprawa wystarczy, chociaż konieczna jest całkowita wymiana? Skontaktuj się z nami. Pomożemy Ci walczyć o pełne odszkodowanie.

    Jesteś poszkodowany?

    Sprawdź za darmo, jaka kwota Ci się należy!

    Zobacz inne wpisy, które mogą Cię zainteresować:

    jak odzyskać pieniądze za remont po pożarze

    Baza wiedzy

    Jak odzyskać pieniądze za remont po pożarze? Czy ubezpieczenie to jedyne źródło finansowania?

    Moment, w którym stoisz przed zgliszczami swojego domu, mieszkania czy firmy, może wydawać się końcem świata. Myśli krążą wokół strat, czasu, którego potrzeba, by przywrócić budynek do stanu sprzed pożaru i oczywiście wokół związanych z tym kosztów. W wielu przypadkach nie musisz jednak ponosić tych wydatków z własnej kieszeni. Co więcej – Twój ubezpieczenie nie jest jedynym źródłem pieniędzy na odbudowę.  Jak w takim razie odzyskać pieniądze za remont po pożarze?

    odszkodowanie za pożar dachu

    Baza wiedzy

    Ubezpieczyciel przez ponad rok przeciągał wypłatę odszkodowania za pożar dachu. Dzięki naszej interwencji klientka otrzymała należne jej pieniądze [case study]

    Zaniżanie odszkodowań to nie jedyny problem. Drugim, wbrew pozorom dość powszechnym, jest ociąganie się z wypłatą jakichkolwiek kwot, nieodpowiadanie na wiadomości i notoryczne przekraczanie terminu, w którym ubezpieczyciel powinien ocenić szkodę i ustalić kwotę odszkodowania.  Sprawa, którą niedawno prowadziliśmy, jest na to doskonałym przykładem. Ubezpieczyciel przez ponad rok unikał wypłaty pełnego odszkodowania za pożar dachu, ignorując pisma i nie dotrzymując ustawowych terminów. Konsekwentne działania naszej kancelarii przyniosły jednak efekty – poszkodowana otrzymała pełną kwotę odszkodowania za pożar.

    Skontaktuj się
    z nami i rozpocznijmy współpracę

    Skontaktuj się