Baza wiedzy

Prawnik radzi


odszkodowanie za zalanie zabytkowych aut
Odszkodowanie po powodzi | 15.09.2025

Odszkodowanie za zalanie zabytkowych aut – ponad 130 tys. zł dla naszego klienta [case study]

W garażu domu jednorodzinnego stały dwie perełki motoryzacji: przedwojenny kabriolet i sportowe coupé z lat 70. Był lipcowy dzień i właściciel aut w najśmielszych snach nie przypuszczał, że za chwilę lata jego pracy nad zabytkowymi autami pójdą na marne. Wystarczyła pęknięta rura w miejskiej sieci wodociągowej. Woda wdarła się do piwnic i garażu. W kilka minut poziom podniósł się do ok. 50 cm. Kiedy woda opadła, na poszyciach pojazdów widać było już pierwsze ogniska korozji, drewniany szkielet drzwi zdeformował się, a tapicerka i elementy poniżej „linii zalewowej” nadawały się wyłącznie do wymiany. Pierwsza myśl właściciela: czy dostanę odszkodowanie za zalanie zabytkowych aut?

pożar kurnika fermowego - sztuczki ubezpieczyciela
Pożary, wichury, zalania | 13.09.2025

Pożar kurnika fermowego – walczymy o ponad 4 razy większe odszkodowanie dla naszego klienta [case study]

Był 2019 rok i w niewielkiej miejscowości na Pomorzu wybuchł pożar kurnika fermowego, którego właścicielem był nasz klient. Jako doświadczona kancelaria odszkodowawcza wiemy, że takie pożary nie są rzadkością. Z góry potrafimy przewidzieć, jaką ścieżką będzie podążał ubezpieczyciel, aby ograniczyć swoją odpowiedzialność wobec poszkodowanego. Nie wiedzą tego sami poszkodowani. Dlatego właściciel kurnika podjął celną decyzję, aby powierzyć nam prowadzenie swojej sprawy. Na jej przykładzie pokażemy, jakie sztuczki stosuje ubezpieczyciel, aby ograniczyć swoją odpowiedzialność, opóźnić wypłatę, zmniejszyć odszkodowanie. Oto niektóre z nich.

zadośćuczynienie dla rodziny po śmierci w wypadku
Baza wiedzy | 11.09.2025

Pomogliśmy aż 11 członkom rodziny zawalczyć o sprawiedliwość po śmierci w wypadku komunikacyjnym. I nie chodziło jedynie o zadośćuczynienie [case study]

70-letnia kobieta przechodziła przez oznakowane przejście dla pieszych, gdy potrącił ją samochód. Niestety, skutki tego zdarzenia okazały się tragiczne. Odeszła, zostawiając rodzinę, która dotkliwie przeżyła śmierć swojej siostry, matki i babci. Ubezpieczyciel początkowo proponował rażąco niskie kwoty, dlatego wszyscy bliscy zmarłej zdecydowali się skorzystać z pomocy naszej kancelarii. Reprezentowaliśmy ich w sprawach o zadośćuczynienie dla rodziny za śmierć w wypadku, ale nasza pomoc obejmowała także znacznie więcej.

odszkodowanie za pożar klubu
Baza wiedzy | 08.09.2025

Pożar klubu i zaniżone odszkodowanie – pomogliśmy właścicielce lokalu odzyskać ponad 110 tysięcy złotych [case study]

„Pani klub płonie” – z taką wiadomością do naszej klientki zadzwonił właściciel jednego z pobliskich lokalów. Gdy płomienie ustały, przyszedł czas, by ocenić skalę zniszczeń. Osmolone sufity, zniszczone instalacje, meble i okna wymagające wymiany – od razu było jasne, że szkody sięgają co najmniej kilkudziesięciu tysięcy złotych. Niestety ubezpieczyciel mocno zaniżył wysokość odszkodowania, a czas gonił. Im dłużej lokal pozostawał w remoncie, tym większe były straty. Wtedy nasza kancelaria włączyła się do sprawy, a interwencja przyniosła zamierzony efekt – kobieta szybko otrzymała wysokie odszkodowanie za pożar klubu.

odszkodowanie za śmierć męża po upadku ze schodów
Śmierć osoby bliskiej w wypadku | 05.09.2025

Ponad 156 000 zł odszkodowania za śmierć męża. Ubezpieczyciel początkowo odmówił [case study]

Głuchy huk i krótki krzyk a potem cisza. Nasza klientka wiedziała już, że stało się coś bardzo złego. Odkurzacz, którym jej mąż sprzątał schody do piwnicy, zamilkł. Jeszcze godzinę wcześniej zjedli razem śniadanie i rozmawiali o planach na ten słoneczny sierpniowy wakacyjny dzień, a teraz on leżał na dole schodów z kablem od odkurzacza owiniętym wokół nóg, nie dając znaków życia. Natychmiast wezwała pogotowie. Ratownicy widząc go w takim stanie wpisali w rozpoznaniu “pacjent po zasłabnięciu. R55 – omdlenie i zapaść”. Zabrali go do szpitala. Dwa tygodnie później pacjent już nie żył.

ugoda w sprawie odszkodowania za nieruchomość
Baza wiedzy | 03.09.2025

Ugoda z ubezpieczycielem czy proces sądowy? Kiedy warto iść na kompromis, a kiedy lepiej walczyć do końca?

Twój dom po powodzi, wichurze albo pożarze wymaga gruntownego remontu. Chcesz przystąpić do prac jak najszybciej. Problem w tym, że już same zaliczki to niemałe kwoty i nie chcesz pokrywać ich z własnej kieszeni. Niestety ubezpieczyciel przyznaje znacznie zaniżoną kwotę i nie uznaje reklamacji. Na myśl o długim sporze sądowym robi Ci się słabo, ale wiesz, że istnieje jeszcze inne wyjście. Możesz zdecydować się na zawarcie ugody w sprawie odszkodowania za nieruchomość. Wszystko zakończy się szybko, ale kosztem zrezygnowania z części pieniędzy. Czy w takim razie warto się na to zdecydować?


Twoje dane są szyfrowane

Skontaktuj się
z nami i rozpocznijmy współpracę

Skontaktuj się