Baza wiedzy

Miał miejsce pożar? Uważaj na 4 największe błędy, które możesz teraz popełnić!

Prawniczka Joanna Szymanowska | 10.07.2025

największe błędy po pożarze

Przez lata prowadzenia spraw dotyczących odszkodowań po pożarze poznaliśmy już wiele historii. Dzięki temu śmiało możemy powiedzieć, że znaczna część problemów z otrzymaniem pełnego odszkodowania wynika zaniedbań w pierwszych dniach i tygodniach od zdarzenia. W przypadku szkód pożarowych zdecydowanie lepiej uczyć się na błędach innych, niż samemu podejmować złe decyzje. Stawką jest przecież sprawiedliwe odszkodowanie. W tym artykule weźmy więc pod lupę 4 największe błędy po pożarze, których zdecydowanie lepiej unikać.

Błąd 1.: Nie zabezpieczasz właściwie miejsca pożaru

Większość ubezpieczonych doskonale wie, że przed przystąpieniem do sprzątania na miejscu powinien zjawić się przedstawiciel ubezpieczyciela. Będzie mógł wówczas ocenić stan budynku po pożarze i dokładny zakres zniszczeń. Po rozpoczęciu sprzątania, osuszania budynku czy tym bardziej po przeprowadzeniu gruntownych remontów będzie to już niemożliwe. Niektórzy ubezpieczyciele zastrzegają to zresztą wprost w polisie.

Np. w OWU jednego z ubezpieczycieli znajduje się zapis, zgodnie z którym ubezpieczony musi uzyskać pisemną zgodę na usuwanie skutków szkody. We wszystkim pozostałych przypadkach zobowiązuje się umożliwić dokonanie szczegółowych oględzin, zanim zacznie remont i naprawy.

Tego rodzaju zapisy mogą jednak prowadzić do błędnego przekonania, że po pożarze domu lub mieszkania nie możesz podjąć jakichkolwiek działań. A jest zupełnie inaczej. Twoim podstawowym obowiązkiem jest zapobieganie dalszym szkodom lub powiększaniu się ich rozmiarów.

Jak to wygląda w praktyce? Jeśli na przykład po pożarze część budynku grozi zawaleniem, możesz zlecić wykonanie prac, które pozwolą uchronić się przed takim scenariuszem. Z kolei gdy tego nie zrobisz, ubezpieczyciel nie wypłaci Ci kwoty, która pozwoli przywrócić budynku do stanu sprzed szkody. Trudno przecież, żeby odpowiadał za odbudowę zawalonego budynku, jeśli dało się tego uniknąć.

Jeśli nie zabezpieczysz miejsca pożaru tak, by szkody się nie powiększały, ubezpieczyciel ma prawo odpowiednio pomniejszyć odszkodowanie. W praktyce wygląda to w ten sposób, że ocenia, jaki byłby zakres szkód, gdyby ubezpieczony wywiązał się ze swoich obowiązków (np. zabezpieczył budynek przed zawaleniem albo zabezpieczył dziurę w dachu tak, by woda podczas opadów deszczu nie dostawała się do środka). Wypłaca wtedy odszkodowanie właśnie tej wysokości. Pozostałe koszty (np. związane z zawaleniem części budynku albo dostania się wody przez dziurę w dachu) musisz już ponieść z własnej kieszeni.

Błąd 2.: Nie kontrolujesz działań rzeczoznawcy wysłanego przez ubezpieczyciela

Gdy zgłosisz pożar, ubezpieczyciel wyśle swojego likwidatora mobilnego. Zadaniem takiej osoby będzie przyjechanie na miejsce, obejrzenie pogorzeliska, zrobienie zdjęć i spisanie protokołu szkód. To właśnie ten etap, w którym występują największe błędy po pożarze.

Nieraz już spotkaliśmy się z sytuacją, w której pracownik towarzystwa ubezpieczeniowego nie miał dużego doświadczenia w protokołowaniu szkód po pożarze. A to oznacza duże ryzyko zaniedbań – od pominięcia niektórych szkód, przez uwzględnienie nieprawidłowych materiałów, aż po niewłaściwą ocenę stanu budynku przed pożarem. Nie bez powodu zresztą często wspominamy o tym w artykułach na naszym blogu. Temu zagadnieniu poświęciliśmy obszerny akapit m.in. przy okazji omawiania najczęstszych powodów zaniżania odszkodowań po pożarze.

Jak taki brak doświadczenia rzeczoznawcy wygląda w praktyce, możesz z kolei przekonać się, czytając case studies:

  • Niedoświadczony rzeczoznawca błędnie ocenił stan budynku Nie zorientował się, że jest to typowy stan nieruchomości po akcji gaśniczej. Sądził, że budynek dawno został porzucony. Próbował też samodzielnie ustalić ilość plonów, która znajdywała się w spalonym budynku. Brał przy tym pod uwagę jedynie pozostałe po gaszeniu zniszczone płody rolne. Zupełnie zignorował fakt, że większość tych plonów po prostu spłonęła.
  • Pracownik ubezpieczyciela sporządził protokół, którego nigdy nam nie przedstawił, mimo wielu próśb Jak możesz się spodziewać, na podstawie tego protokołu została następnie sporządzona wycena ubezpieczyciela – znacznie zaniżona. Gdy przedstawiliśmy odwołanie od decyzji, ubezpieczyciel nie uwzględnił niektórych szkód, powołując się na wcześniej przygotowany protokół. Nadal jednak nie przedstawił tego protokołu ani nie wskazał, których szkód przedstawionych przez naszą kancelarię nie chciał zaakceptować.

W przypadku opisanych wyżej spraw związanych z uzyskaniem odszkodowania za płody rolne i odszkodowania za pożar dachu bez otrzymania pełnych akt szkody od ubezpieczyciela właściciele nieruchomości otrzymali należne im odszkodowanie. Dopilnowaliśmy, by tak się stało mimo błędów popełnionych na etapie likwidacji.

Nie zmienia to jednak faktu, że do zaniedbań ze strony rzeczoznawców ubezpieczycieli dochodzi bardzo często. I nawet jeśli potem pracownik ubezpieczyciela skrupulatnie sporządzi wycenę napraw, siłą rzeczy będzie ona odbiegać od rzeczywistości. Trudno by sprawa wyglądała inaczej, jeśli otrzymał niekompletny protokół.

Co robić w takich sytuacjach jak te opisane wyżej? Przede wszystkim kontrolować działania pracownika ubezpieczyciela. Po pierwsze, warto samodzielnie również sporządzać zdjęcia, spis szkód i filmy z miejsca zdarzenia. Dobrze będzie też zadbać o obecność podczas oględzin, zamiast ufać, że pracownik TU wszystkim się zajmie. A jeszcze lepiej już na tym etapie skontaktować się z doświadczoną kancelarią. Gdy podczas oględzin obecny jest doświadczony pracownik albo przynajmniej gdy po oględzinach ubezpieczyciela sam zjawia się na pogorzelisku, znacznie łatwiej jest dopilnować, by protokół był kompletny. Dzięki temu już pierwsze decyzja wydana przez ubezpieczyciela może okazać się zgodna z rzeczywistymi szkodami.

Błąd 3.: Nie uwzględniasz niektórych szkód po pożarze

Ludzie często skupiają się tylko na zniszczonym mieniu, zapominając o kosztach tymczasowego zakwaterowania, utracie dochodów, kosztach przechowywania ocalałych rzeczy czy wydatkach na ekspertyzy. Te pozycje również mogą być objęte odszkodowaniem, ale trzeba je odpowiednio udokumentować i zgłosić.

Do najczęściej pomijanych szkód należą:

  • Koszty związane z zastępczym lokalem Jeśli musisz wynająć mieszkanie na okres remontu, koszty najmu mogą zostać uwzględnione w odszkodowaniu. Podobnie sprawa wygląda np. z miejscem do przechowywania mienia, które udało się uratować z pożaru.
  • Uszkodzona infrastruktura Często pomijane są też szkody związane z infrastrukturą, która nie spłonęła, ale została uszkodzona przez dym, sadzę czy wodę używaną podczas gaszenia ognia. Przykładowo, instalacja elektryczna może wymagać całkowitej wymiany, nawet jeśli nie uległa bezpośredniemu spaleniu.
  • Utracone dochody i środki obrotowe W przypadku prowadzenia działalności gospodarczej warto pamiętać o szkodach związanych z utratą dochodów lub utratą środków obrotowych. Oczywiście wszystko pod warunkiem, że taka ochrona jest przewidziana w Twojej polisie.
  • Koszty związane z osuszaniem po pożarze Osuszanie domu lub mieszkania okazuje się konieczne po przeprowadzeniu akcji gaśniczej. Cała nieruchomość zalewana jest przecież ogromną ilością wody, która wsiąka w podłogi i ściany. Profesjonalne osuszanie budynku wiąże się natomiast z wysokimi kosztami. I te również powinno pokryć Twoje ubezpieczenie.

Błąd 4.: Samodzielnie prowadzisz spór z ubezpieczycielem

Wiele osób po otrzymaniu zaniżonego odszkodowania próbuje samodzielnie dochodzić swoich praw. Zwykle taka oszczędność pieniędzy jest jednak tylko pozorna. W praktyce prowadzi natomiast do znacznie niższych odszkodowań niż te, które można by uzyskać przy profesjonalnej pomocy prawnej.

Nie popełniaj tego błędu. Skontaktuj się z doświadczoną kancelarią już teraz.

Największym problemem jest brak doświadczenia w tego typu sprawach. Poszkodowani często nie wiedzą, jakie szkody obejmuje ubezpieczenie, jak prawidłowo je udokumentować i w jaki sposób przedstawić swoje roszczenia. W rezultacie pomijają istotne pozycje, które mogą znacznie zwiększyć wysokość wypłacanej kwoty. Ubezpieczyciele doskonale o tym wiedzą i wykorzystują tę niewiedzę.

Kolejny problem to podejście ubezpieczyciela do reklamacji składanych przez osoby prywatne. Towarzystwa ubezpieczeniowe są świadome, że większość poszkodowanych nie będzie skłonna do długotrwałego sporu prawnego. Po otrzymaniu odmowy czy częściowej akceptacji reklamacji  znaczna część z nich zrezygnuje z dalszych kroków prawnych. Z tego powodu „opłacalną” strategią jest więc odrzucanie odwołań od decyzji tych osób, które ubiegają się o odszkodowanie po pożarze na własną rękę.

Samodzielne prowadzenie sporu to również ogromne obciążenie czasowe i emocjonalne. Musisz na bieżąco monitorować terminy, przygotowywać pisma, gromadzić dokumenty i dowody. To wszystko w czasie, gdy próbujesz wrócić do normalnego życia po pożarze. Dodatkowo, bez wiedzy prawniczej, trudno jest wychwycić błędne interpretacje warunków OWU czy przepisów prawa, które często występują w praktyce ubezpieczycieli.

Obawiasz się, że popełnisz te największe błędy po pożarze? Nie działaj na własną rękę!

Doświadczone kancelarie prawne mają zupełnie inną pozycję negocjacyjną. Obserwowaliśmy to przez lata naszej praktyki w pomocy poszkodowanym przez pożar.

Oczywiście taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Zgodnie z przepisami poszkodowany powinien móc zgłosić szkodę, otrzymać sprawiedliwą wycenę i odpowiednie odszkodowanie po pożarze. Nie ma jednak co zaprzeczać rzeczywistości – w praktyce wygląda to inaczej. Ubezpieczyciel znajduje się w silniejszej pozycji i może chcieć ją wykorzystać.

Niejednokrotnie obserwowaliśmy, jak przez sam fakt naszego włączenia się w sprawę droga do uzyskania pełnego odszkodowania ulegała znacznemu skróceniu. Dzieje się tak dlatego, że ubezpieczyciele doskonale zdają sobie sprawę, co oznacza korzystanie z naszej pomocy. Poszkodowany ma u swojego boku prawnika, który dokładnie kontroluje ruchy ubezpieczyciela, analizuje jego argumenty i przepisy. W takiej sytuacji właściciel nieruchomości nie podda się łatwo i będzie walczył o należne mu pieniądze.

W rezultacie korzystanie z profesjonalnej pomocy w uzyskaniu odszkodowania po pożarze nie tylko pozwala uniknąć błędów. Sprawia też, że ubezpieczyciel jest bardziej skłonny do współpracy, uznawania kosztorysów i akceptowania faktur. Wie, że spór z doświadczoną kancelarią, gdy prawo jest po stronie poszkodowanego, oznacza dla nich dodatkowe koszty procesowe i bardzo wysokie ryzyko przegranej. Nie opłaca im się tak ryzykować.

Ty też nie musisz popełniać kosztownych błędów po pożarze. Skontaktuj się z nami i skorzystaj z profesjonalnej pomocy. Zajmiemy się uzyskaniem odszkodowania za pożar, a Ty nie będziesz mieć wątpliwości, czy działasz we właściwy sposób.

    Jesteś poszkodowany?

    Sprawdź za darmo, jaka kwota Ci się należy!

    Zobacz inne wpisy, które mogą Cię zainteresować

    Pożar a polisa - czego nie rozumieją klienci

    Baza wiedzy

    Pożar a polisa ubezpieczeniowa – 7 kwestii, których prawdopodobnie w niej nie rozumiesz

    Pożar to doświadczenie ekstremalne i nikt nigdy nie chciałby go przeżyć. Lecz wiemy, że takie wypadki się zdarzają. I to dosyć często. Świadczą o tym liczne historie naszych klientów, którym pomogliśmy wywalczyć odszkodowania. To jasne, że w takiej sytuacji każdy ma prawo czuć się zdezorientowany i zagubiony. Naturalnie pojawiają się pytania: czy mam polisę? Gdzie ona jest? Czy dostanę odszkodowanie? Czy to zdarzenie było objęte ubezpieczeniem? Przedstawiamy Ci 7 kwestii, których wielu klientów nie rozumie w polisach. Oraz jedno rozwiązanie, które Ci pomoże.

    zaniżone odszkodowanie po pożarze

    Baza wiedzy

    Dlaczego moje odszkodowanie po pożarze jest za niskie? 6 najczęstszych powodów

    Ubezpieczyciel zaproponował Ci kwotę, która nie wystarcza na naprawę wszystkich szkód wywołanych przez pożar? Nie należysz do odosobnionych przypadków. Od lat pomagamy poszkodowanym i z naszego doświadczenia wynika, że zaniżone odszkodowanie po pożarze najczęściej ma źródło w 6 konkretnych przyczynach. Sprawdź, czy któraś z nich dotyczy Ciebie. Być może masz szansę uzyskać brakującą kwotę.

    pomoc w uzyskaniu odszkodowania po pożarze

    Baza wiedzy

    Jak pomagamy w uzyskaniu odszkodowania po pożarze? Sprawdź, czego możesz oczekiwać, korzystając z usług naszej kancelarii

    Zastanawiasz się, czy jesteśmy właściwym wyborem, jeśli chodzi o pomoc w uzyskaniu odszkodowania po pożarze? Z tego wpisu dowiesz się, jak krok po kroku wyglądają świadczone przez nas usługi.

    Skontaktuj się
    z nami i rozpocznijmy współpracę

    Skontaktuj się